Córka Elżbiety Zającówny ma już 32 lata. To skóra zdjęta z mamy

Elżbieta Zającówna była gwiazdą wielu kultowych produkcji. Prywatnie jest żoną Krzysztofa Jaroszyńskiego, z którym doczekała się córki Gabrieli. 32-latka jest uderzająco podobna do mamy.

Elżbieta Zającówna w latach 90. była jedną z najpopularniejszych aktorek. Wiele osób kojarzy ją z serialu "Matki, żony i kochanki" i z filmów, takich jak "Vabank" czy "Seksmisja". Aktorka wyszła za mąż za reżysera Krzysztofa Jaroszyńskiego. Ich córka Gabriela Jaroszyńska ma już 32 lata i raczej stroni od mediów, chociaż kilka razy towarzyszyła rodzicom na branżowych imprezach. Chociaż nie poszła w ich ślady, jednego trudno nie zauważyć - jest bardzo podobna do mamy.

Zobacz wideo Córka Wolińskiego nie poszła w jego ślady. Dlaczego?

Córka Elżbiety Zającówny nie poszła w ślady mamy. Czym zajmuje się Gabriela Jaroszyńska?

Gabriela Jaroszyńska jako dziesięciolatka miała okazję zagrać w serialu "Graczykowie", jednak nie związała życia zawodowego z aktorstwem. Jej pasją okazał się taniec. Córka Elżbiety Zającówny pracowała jako instruktorka w studiu Agustina Egurroli. Gabriela Jaroszyńska interesuje się także kulturą japońską. A co robi zawodowo? Pracuje jako specjalistka od marketingu w firmie CD Projekt RED, będącej producentem gier, takich jak "Cyberpunk 2077" czy "Wiedźmin".

Jaroszyńska wspiera też swoich rodziców. W 2021 roku pojawiła się na premierze książki ojca Krzysztofa Jaroszyńskiego. "Tata napisał książkę, która właściwie nie jest przewodnikiem po Polsce, ale trochę jest - dla kogoś, kto podczas wyboru miejsc na podróże bardziej kieruje się myśleniem typu ciekawe, jaka miejscowość w Polsce jest najbrzydsza albo znajdźmy najdziwniejsze muzeum i do niego pojedźmy. I w końcu nie tylko rodzina jest zdana na anegdoty z jego młodego życia" - pisała wówczas na Facebooku.

Elżbieta Zającówna i Krzysztof Jaroszyński z córką GabrieląElżbieta Zającówna i Krzysztof Jaroszyński z córką Gabrielą fot. KAPIF

Elżbieta Zającówna zniknęła z mediów

Chociaż Elżbieta Zającówna była wielką gwiazdą, przestała pojawiać się w produkcjach filmowych. Wróciła dopiero w komedii "Szczęścia chodzą parami", która miała premierę w 2022 roku. Aktorka jest obecnie właścicielką spółki producenckiej "Gabi". Zającówna zniknęła z show-biznesu przez problemy zdrowotne. Cierpi na chorobę von Willebranda, czyli schorzenie związane z zaburzeniami krzepliwości krwi. - Kiedy poważnie zachorowałam, zrozumiałam, co jest w życiu najważniejsze. Zmieniło się moje podejście do zawodu. Powiedziałam sobie, że nie będę umierać na scenie - mówiła w rozmowie z "Vivą".

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.