Niedoszła gwiazda filmów dla dorosłych zmarła podczas zabiegu. Jej pośladki eksplodowały

Matka i córka nielegalnie wykonywały lifting pośladków. Jedną z ich klientek była niedoszła gwiazda filmów dla dorosłych, która zmarła podczas zabiegu - właśnie w tej sprawie niedawno ruszył proces. Na sali sądowej pokazano drastyczne dowody, w tym zdjęcia po eksplozji pośladków.

W 2019 roku niedoszła gwiazda filmów dla dorosłych i aktorka, Karissa Rajpaul, pochwaliła się w sieci nagraniem z zabiegu podnoszenia pośladków. Chwilę później nie żyła. Operację wykonywały Libby Adame i jej córka, Alicja Galaz. Jak się okazuje, nie miały one do tego żadnych uprawnień. Kobiety wykonywały zabiegi w hotelowych apartamentach i domach w Kalifornii, nie zwracając uwagi na żadne procedury bezpieczeństwa. Detektyw Bob Dinlocker, który aresztował matkę i córkę, ujawnił, że aktorce wstrzyknięto "płynną mieszankę silikonową". Przyczyną jej śmierci był zawał serca, którego doznała na stole operacyjnym. 20 lutego 2024 roku rozpoczął się proces sądowy. Kobiety są oskarżone o zabójstwo. Pokazano drastyczne zdjęcia.

Zobacz wideo Małgorzata Rozenek idzie na policję. „Byłam zaskoczona, jak ktoś dobrze to zmontował"

Na rozprawie pokazano drastyczne zdjęcia z sekcji zwłok. Wśród nich zdjęcie pośladków, które eksplodowały

20 lutego 2024 roku odbyła się rozprawa, na której pojawiły się Libby Adame i Alicja Galaz. Kobietom postawiono zarzuty zabójstwa. Prokuratorzy informowali, że matka i córka świadomie wstrzykiwały swoim klientkom szkodliwe chemikalia, a po nieudanej operacji Karissy Rajpaul uciekły z miejsca zdarzenia. Podczas rozprawy pokazano zdjęcia z sekcji zwłok aktorki i drugiej kobiety, która także zmarła po zabiegu wykonanym przez Adame i Galaz w 2018 roku.

Na jednej z fotografii widoczne było duże pęknięcie na pośladku, spowodowane eksplozją po wstrzyknięciu niebezpiecznych substancji. W sądzie zaprezentowano także butelki z preparatami, których użyto do nielegalnego zabiegu. Obrońca kobiet twierdził, że postawienie im zarzutów zabójstwa jest niewłaściwie, ponieważ "z pewnością nie miały zamiaru zabijać".

Tyle kosztował zabieg oferowany przez Libby Adame i Alicję Galaz

Jak podaje NBC4, Adame i Galaz pobierały za operację podnoszenia pośladków kwotę od trzech do czterech tysięcy dolarów. Według portalu ceny takiego zabiegu w Stanach Zjednoczonych są znacznie wyższe. Minimalna kwota certyfikowanego liftingu pośladków wynosi dziesięć tysięcy dolarów. ZOBACZ TEŻ: Gwiazda filmów dla dorosłych nie żyje. Przykre okoliczności śmierci 36-latki

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.