Krzysztof Stanowski ciągnie za język Derpieński. Ta rozgadała się o związku. Mówi o terapii

Krzysztof Stanowski opublikował na Kanale Zero kolejny film na temat Caroline Derpieński. Tym razem celebrytka puściła parę z usta i zdradziła co nieco o tajemniczym związku. Jak się okazało, para nie mieszka razem. Byli też na terapii.

Krzysztof Stanowski jakiś czas temu odszedł z Kanału Sportowego i założył Kanał Zero, który rozpoczął działalność 1 lutego 2024 roku. Ostatnio dziennikarz podjął się prześwietlenia kolejnej tajemniczej postaci ze świata show-biznesu. Tym razem padło na Caroline Derpieński, która dosłownie z dnia na dzień stała się sławna, a jej fenomen stanowił łakomy kąsek dla mediów. Z materiału opublikowanego 17 lutego  dowiedzieliśmy się m.in. kilku faktów na temat rzekomego partnera celebrytki. "Jack"  w rzeczywistości nazywa się Krzysztof P. ma 57 lat i faktycznie jest biznesmenem. Na tym jednak nie koniec, bo już 20 lutego na kanale Krzysztofa Stanowskiego pojawił się kolejny materiał z Caroline Derpieński w roli głównej. Są to niepublikowane wcześniej fragmenty rozmów. To, co zdradziła celebrytka, może niejednego zaskoczyć. 

Zobacz wideo Brzuszczyńska i Skrzeczkowska ostro o Derpieński. "Biedna dziewczyna z Pcimia Dolnego"

Caroline Derpieński rozgadała się o związku z "Jackiem". To zszokowało Krzysztofa Stanowskiego 

Początkowo rozmowa skupiała się wokół rodziny Caroline Derpieński. Wyszło na jaw, że przez jakiś czas w dzieciństwie, to babcia ją utrzymywała. Wówczas miała z nią bardzo dobre relacje. Gdy stała się sławna, coś się jednak popsuło. - Od babci się odwróciły wszystkie sąsiadki - wyznała. Znienacka zaraz później przeszła do relacji z partnerem. Jak się okazało, związek nie zawsze był usłany różami. Para ma za sobą wspólną terapię. 

Wiesz, na początku mieszkałam przez bardzo długi czas z partnerem. W super warunkach, świetnych, zaj***sta chata dolarsowo, ale po prostu się nie dogadywaliśmy. (...) Jednak nad związkiem trzeba pracować i trzeba przeżyć wiele upadków, żeby zdecydować, czy to jest to do końca życia, czy to jest jakaś przelotna miłość. Myślę, że my po wielu upadkach zrozumieliśmy, że trzeba pójść na terapię, przepracować pewne rzeczy i teraz jesteśmy silniejsi, nie do rozłączenia

- wyjaśniła celebrytka. Po czym dodała, że nie mieszka z partnerem. Wyznała, że prowadzą dwa domy i odwiedzają się wzajemnie. Podkreśliła, że dzięki takiemu rozwiązaniu każde z nich ma czas dla siebie z osobna. - Pomimo tego, że mieszkamy na dwa domy, to ja jednak uważam, że to lepiej współpracuje, bo i tak pomieszkujemy u siebie. Ja u niego, on u mnie. (...) Taki model związku dla nas jest najlepszy - oznajmiła. Po zdjęcia dotyczące tematu zapraszamy do naszej galerii w górnej części artykułu. 

Krzysztof Stanowski ciągnie za język Caroline Derpieński. "Nie ma co ukrywać" 

Zaraz po tym wyznaniu Krzysztof Stanowski postanowił nieco skomentować taki model relacji. - A nie jest tak, że on cię traktuje trochę jak zabawkę? - rzucił. Caroline Derpieński natychmiastowo odparła te zarzuty. - Ja tego nie pochwalam. Mamy taki model relacji. Ja jestem niezależna, on jest niezależny, ale też wspiera mnie przede wszystkim emocjonalnie, co też jest ważne. (...) Ludzie tego nie potrafią zrozumieć. Myślą, że jak młoda dziewczyna jest ze starszym, to pewnie dla pieniędzy - powiedziała. Dodała, że nie mogłaby się związać z młodym mężczyzną, ponieważ trudno byłoby jej się z nim porozumieć. Krzysztof Stanowski wytchnął, że różnica wieku w jej przypadku jest naprawdę spora, bo wynosi 40 lat. - To jest dużo, nie ma co ukrywać - stwierdził. Caroline Derpieński przyznała mu rację. Później na obronę wyznała jeszcze, że między jej babcią a dziadkiem było 20 lat różnicy wieku i mimo to świetnie się ze sobą dogadywali i dobrze funkcjonowali. - Przeżyli ze sobą całe życie. (...) Moja babcia pokazała mi, żeby iść za głosem serca - dodała na zakończenie. Spodziewaliście się takich wyznań? ZOBACZ TEŻ: Caroline Derpieński nie lubi swoich stóp. Chodzi o palce. "Są brzydkie".

Caroline Derpieński, Krzysztof StanowskiCaroline Derpieński, Krzysztof Stanowski fot. https://www.youtube.com/watch?v=QK8x630c7nw

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.