Monika Miller była nękana. "Rzucali kamieniami, kładli na ziemię, pluli"

Monika Miller podzieliła się bolesnymi doświadczeniami. Padła ofiarą prześladowania, gdy jej dziadek był premierem.

O Monice Miller głośno zrobiło się kilka lat temu, gdy jej dziadek, Leszek Miller, udostępnił ich wspólne zdjęcie. Wnuczka polityka przyciągnęła uwagę mediów i szybko rozpoczęła karierę w show-biznesie. Zajmowała się m.in. fotomodelingiem, grała w filmach i serialach, a także występowała w programach telewizyjnych. Monika Miller niedawno dołączyła do obsady nowego show pod nazwą "Królowa przetrwania". Jak się okazuje, program nie służy wyłącznie dobrej zabawie, ale też poważnym zwierzeniom. W przypadku Miller - bardzo bolesnym.

Zobacz wideo Jak dziadek Moniki Miller reaguje na rządy Tuska?

Monika Miller opowiedziała o piekle, które przeszła w szkole

Choć Leszek Miller jest aktywny zawodowo od wielu lat, największą popularność na polskiej scenie politycznej zyskał jako premier. Funkcję tę pełnił między 2001 a 2004 rokiem. Okres, który dla niego był z pewnością ważnym osiągnięciem, jego wnuczka, która była wówczas w szkole podstawowej, wspomina jako bardzo trudny. Zawinili temu rówieśnicy.

W szkole się na mnie wyżywali, rzucali we mnie kamieniami, chłopcy mnie kładli na ziemię, przyciskali i pluli na mnie. Nauczyciele się na mnie wyżywali strasznie. Już od 11 lat chodzę na terapię i gdyby nie terapia, nie wiem, co by było - opowiadała w programie "Królowa przetrwania".

Monika Miller dodała, że jej dziadek zajmował się nią zawsze wtedy, gdy miał czas, i dawał jej bardzo dużo miłości. "To było coś takiego, że ta miłość była rzadka, ale jak już była, to była w wielkiej dawce" - opowiadała. W programie Monika Miller wróciła też wspomnieniami do niezwykle traumatycznego doświadczenia ze swojego życia. W 2018 roku samobójstwo popełnił jej ojciec, Leszek Miller Junior. Wnuczka byłego premiera opowiadała, że z okropnymi komentarzami na swój temat spotkała się nawet wtedy. - Za każdym razem, gdy w moim życiu działo się coś ważnego, to robiłam tatuaż, np. tu mam cherubinka z datą urodzin i śmierci mojego taty. (...) Byłam w strasznej depresji. Wiesz, jaki był hejt? (...) To był koszmar, ale ogólnie w Polsce widzę, że bardzo modny jest hejt - wyznała Monika Miller.

Leszek Miller i Monika MillerLeszek Miller i Monika Miller Monika Miller wściekła na internautę. 'Wysyłam pisemko do prawnika'. Poszło o jej dziadka. Fot. KAPiF.pl

Potrzebujesz pomocy?

Jeśli przeżywasz trudności i myślisz o odebraniu sobie życia lub chcesz pomóc osobie zagrożonej samobójstwem, pamiętaj, że możesz skorzystać z bezpłatnych numerów pomocowych: Centrum Wsparcia dla osób dorosłych w kryzysie psychicznym: 800-70-2222, Telefon zaufania dla Dzieci i Młodzieży: 116 111, Telefon wsparcia emocjonalnego dla dorosłych: 116 123. 

Doświadczasz przemocy domowej? Szukasz pomocy? Możesz zgłosić się na przykład do Ogólnopolskiego Pogotowia dla Ofiar Przemocy w Rodzinie "Niebieska Linia". Bezpłatna infolinia czynna jest całodobowo pod numerem telefonu 800 12 00 02. Więcej informacji znajdziesz na tej stronie.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.