Minge uderza w Rzeźniczaka, Opozda wtóruje i grzmi. "Będą kłamać, wiecznie użalać się nad sobą"

Nie milkną echa wywiadu Jakuba Rzeźniczaka w "Dzień dobry TVN". W sprawie postanowiły wypowiedzieć się Ewa Minge i Joanna Opozda.

Jakub i Paulina Rzeźniczakowie byli gośćmi "Dzień dobry TVN", a rozmowa z ich udziałem przybrała obrót, jakiego żadne z nich się nie spodziewało. Piłkarz opowiadał o oczekiwaniu na dziecko, które niebawem przyjdzie na świat, a zapytany przez prowadzącego wyznał, że nie utrzymuje kontaktu ze starszą córką, której doczekał się z Eweliną Taraszkiewicz. - Nie czuję więzi po tym wszystkim, jak to się wydarzyło, jak to się stało - mówił.

Zobacz wideo Opozda ostro o alimenciarzach

Ewa Minge podsumowuje Jakuba Rzeźniczaka. Włączyła się Joanna Opozda

Wyznanie Jakuba Rzeźniczaka wywołało burzę. Na piłkarza posypały się gromy za to, że mówiąc tego typu rzeczy w telewizji śniadaniowej, krzywdzi swoje starsze dziecko. Komentarza w sprawie nie odmówiła sobie Ewa Minge, która już wcześniej zabierała głos na temat medialnych poczynań piłkarza. O braku relacji z córką Rzeźniczak wypowiadał się już bowiem kilka miesięcy wcześniej w głośnym wywiadzie u Żurnalisty. "Pan Rzeźniczak dalej nie rozumie, że nie ma tu żadnej racji. Dziecko zostało publicznie upokorzone, niewinne dziecko. (...) Po poprzedniej całkiem miłej korespondencji pana Rzeźniczaka do mnie ustaliliśmy, że pan Jakub nie zamierza udzielać się medialnie i moja sugestia pokojowego załatwienia sprawy i wyciszenia konfliktu z matkami jego dzieci oraz nieniszczenia im życia spotkała się z dezaprobatą (...) Zamiast zakopania toporów po kilku miesiącach mamy wykopanie kolejnego. Tym razem przeciwko własnemu dziecku" - pisze projektantka w instagramowym poście.

Panie Jakubie, to nie jest nagonka na państwa. Powtarzam tylko ponownie prośbę do pana, tym razem publicznie: proszę przeprosić matki swoich dzieci, dziecko własne przytulić, spróbować jednak znaleźć w sobie tę odrobinę miłości. Jestem przekonana, że obie kobiety, zmęczone tym cyrkiem medialnym i upokorzone, także panu odpuszczą. (...) Życzę spokoju i proszę unikać wywiadów - dodała.

Wpis Ewy Minge spotkał się z ogromną liczbą reakcji. Część osób nie do końca zgadza się z projektantką, utrzymując, że nie nikt nie zna całej sprawy, a jedynie medialny przekaz. Inni stoją jednak po jej stronie, w pełni przyznając jej rację. Do tej grupy zalicza się m.in. Joanna Opozda, która odezwała się w komentarzu. Aktorka odniosła się w wypowiedzi także do własnych doświadczeń. "No cóż, Ewo, jak zwykle masz racje. Od siebie dodam parę słów, bo niestety znam ludzi tego pokroju..." - zaczęła.

Oni nigdy nie mają wyrzutów sumienia, a jak mają to tylko "dla dobrego pijaru". Zrobią wszystko, żeby dobrze wypaść w oczach opinii publicznej, będą kłamać, wiecznie użalać się nad sobą, i obrażać innych - wyrzuca Opozda.

Aktorka dodała, że "ludzie tego pokroju", jak ich nazwała, "niszczą innych, w tym własne dzieci". "A skoro potrafią niszczyć dzieci, pomyślcie, jak okrutni i bezwzględni potrafią być wobec dorosłych" - zaznacza. "Do tego są świetnymi manipulantami i patologicznymi kłamcami, więc zawsze znajdą się tacy, którzy będą ich bronić i martwić o ich los. Nie dajcie się nabrać na smutne oczy i drżący głos, to zwykła gra aktorska" - podsumowała.

 

Przypominamy, że trwa plebiscyt Plotka i Radia Złote Przeboje. Możesz zdecydować, kto zdobędzie JUPITERA ROKU w siedmiu kategoriach. W kategorii Gwiazda Roku nominowani są: Maryla Rodowicz, Doda, Edward Miszczak, Katarzyna Cichopek i Ewa Drzyzga GŁOSUJ TU!

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.