Joanna Krupa wspomina pierwsze święta w USA. "Było bardzo skromnie". Wyznała, jakie ma marzenie

Joanna Krupa od małego święta spędzała w Stanach Zjednoczonych, gdzie wyjechała już jako dziecko. Jak je wspomina? Było skromnie, ale mama nauczyła modelkę doceniać każą wspólną chwilę. Prowadząca "Top Model" wyjawiła, jakie jest jej największe marzenie.

Joanna Krupa wyemigrowała do Stanów Zjednoczonych jako mała dziewczynka. Miała wtedy zaledwie pięć lat. Na początku żyła bardzo skromnie. Mama celebrytki ciężko pracowała, aby utrzymać rodzinę. Chwytała się wszystkich dostępnych prac, by zarobić na życie swoje i córek. - Na początku pracowałam po 12-16 godzin, na trzy zmiany. Najpierw w drukarni, potem była chłodnia z mrożonkami i fabryka, gdzie robiliśmy kubki dla (...) fast foodów. Przez pierwsze trzy lata nie miałam wolnych niedziel, świąt, ani jednego dnia. To była tragedia, dlatego marzyłam o tym, żeby wreszcie uwolnić się od fabryki i sprzątać domy, bo dla mnie i córek było to sto razy lepsze rozwiązanie - wspominała mama Joanny Krupy, Jolanta, w rozmowie z magazynem "Viva!". Ten okres był wyjątkowo trudny dla rodziny, szczególnie w okresie Bożego Narodzenia. Jak Joanna Krupa wspomina ten czas? W jednym z wywiadów przyznała, że ma jedno marzenie związane z tym wyjątkowym okresem w roku.

Zobacz wideo Joanna Krupa o Piotrze Stramowskim. Nadaje się na modela?

Joanna Krupa wspomina pierwsze święta w USA. "Było bardzo skromnie. Pod choinką nie było dużo prezentów"

Joanna Krupa w rozmowie z "Faktem" wyjawiła, jak wyglądały jej pierwsze święta Bożego Narodzenia po przeprowadzce do USA. Ze względu na sytuację materialną początki były trudne, ale mama modelki nauczyła ją doceniać każdą chwilę. - Było bardzo skromnie. Pod choinką nie było dużo prezentów. Ale mama tak nas wychowała, żeby cieszyć się z drobnych rzeczy, bo to wcale nie prezenty w święta są najważniejsze - powiedziała. Mama celebrytki zadbała też o to, aby na stole nie zabrakło tradycyjnych wigilijnych potraw. - Na naszym stole były też polskie potrawy, pierogi kocham do dziś! Mama zawsze robiła też rybę po grecku i bezmięsne krokiety. Było pysznie, bo mama bardzo dobrze gotuje - dodała Krupa w rozmowie z tabloidem. Modelka wspomniała też o amerykańskich elementach świąt, które najbardziej utkwiły w jej pamięci. Powiedziała o śpiewających na ulicach chórach. - Pięknie śpiewano kolędy, a my zawsze szłyśmy do kościoła - dodała. Jak się okazuje, jedno z marzeń Joanny Krupy związane jest właśnie ze świętami. - Bardzo chciałabym spędzić jeszcze święta w Polsce. Liczę, że w najbliższych latach mi się to uda - wyjawiła w rozmowie z "Faktem".

Joanna Krupa otworzyła się na temat mężczyzn

Joanna Krupa chętnie mówi w wywiadach o swoim życiu prywatnym. Celebrytka znana z programu "Top Model" jakiś czas temu zdecydowała się na rozwód z Douglasem Nunessem, ojcem swojej córki Ashy. 4 października oficjalnie orzeczono koniec jej drugiego małżeństwa. Para obiecała sobie, że ze względu na dobro dziecka będą żyć w jak najlepszych relacjach. Modelka zapewniała, że po rozstaniu chce nacieszyć się wolnością. - Przez długi czas zawsze miałam kogoś w swoim życiu i myślę, że teraz jest taki czas dla mnie, żeby troszkę odpocząć. Chcę mieć czas dla siebie, relaks, masaże, tak żeby troszkę spoil myself (rozpieszczać siebie - przyp. red.) Jak ktoś przyjdzie w moim życiu, też będę inaczej patrzeć na relacje, bo mam córeczkę. Bardzo bym chciała mieć drugie dziecko. Będę inaczej patrzeć, komu bym dała szansę, aby wszedł w mój świat - mówiła w rozmowie z Plotkiem.

 

Przypominamy, że trwa plebiscyt Plotka i Radia Złote Przeboje. Możesz zdecydować, kto zdobędzie JUPITERA ROKU w siedmiu kategoriach. W kategorii Gwiazda Roku nominowani są: Maryla Rodowicz, Doda, Edward Miszczak, Katarzyna Cichopek i Ewa Drzyzga GŁOSUJ TU!

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.