Rozwodu Anny Jurksztowicz i Krzesimira Dębskiego końca nie widać. Piosenkarka zabrała głos w sprawie

Rozwód Anny Jurksztowicz i Krzesimira Dębskiego trwa już ponad dwa lata. W najnowszym wywiadzie wokalistka wyznała, na co teraz liczy.

Pod koniec 2021 roku do mediów trafiła informacja o rozwodzie Anny Jurksztowicz i Krzesimira Dębskiego, którzy byli razem niemal cztery dekady. Artysta w oświadczeniu w mediach społecznościowych twierdził, że to on złożył pozew do sądu. Piosenkarka chce rozwodu z orzeczeniem o winie ze względu na zdrady męża. Mimo kilku rozpraw wciąż nie udało się doprowadzić sprawy do końca. Sąd skierował parę na mediacje. "Zdecydowaliśmy się na mediacje, bo mamy jeden cel, zależy nam, by jak najszybciej zakończyć tę sprawę, tym bardziej że pani Anna ma jeszcze przed sobą sprawy związane z podziałem majątku" -  tłumaczył mecenas Marcin Muśnicki w rozmowie z "Faktem". Anna Jurksztowicz w rozmowie z Jastrząb Post zabrała głos w sprawie plotek dotyczących rozwodu.

Zobacz wideo Bosacka sprzeda dom po rozwodzie?

Anna Jurksztowicz o krążących plotkach: Sporo było dezinformacji

Anna Jurksztowicz wyznała, że sytuacja związana z szumem medialnym przez jej rozwód, nauczyła ją, że czasem lepiej wypowiedzieć się publicznie na dany temat, niż przemilczeć sprawę. "Sporo było dezinformacji. Uważam, że w takiej sytuacji lepiej jest udzielić dziennikarzom informacji. Oczywiście w miarę możliwości powiedzieć, jak najmniej, żeby ta wiadomość była sprawdzona, a nie jakaś wiecznie powtarzana od lat plotka, która krąży i którą ciężko jest wykasować. Ta sytuacja nauczyła mnie tego, że czasem w takich trudnych życiowych sytuacjach lepiej jest udzielić wywiadu, bo dziennikarze i tak piszą i się z nic z tym nie da zrobić" - stwierdziła.

Anna Jurksztowicz rozwodzi się z Krzesimirem DębskimAnna Jurksztowicz rozwodzi się z Krzesimirem Dębskim fot. KAPIF

Anna Jurksztowicz liczy na pozytywne zakończenie. Chodzi o rozwód z Krzesimirem Dębskim

Anna Jurksztowicz na ten moment nie może jeszcze zdradzić zbyt wiele, bo wciąż trwa postępowanie sądowe. Nie ukrywa jednak, że rozwód to dla niej bardzo trudny czas. "Liczę na pozytywny koniec dla siebie. Uważam, że człowiek nigdy nie powinien się załamywać, żeby nie wiem, jak najgorsze rzeczy mu się przytrafiły i tego się trzymam".

Bywały gorsze sytuacje w życiu ludzi niż rozwody, chociaż rozwód nie należy do najprzyjemniejszych - podsumowała.

Anna Jurksztowicz i Krzesimir Dębski na premierze filmu '1920 Bitwa Warszawska'Anna Jurksztowicz i Krzesimir Dębski na premierze filmu '1920 Bitwa Warszawska' fot. KAPIF

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.