Niesmaczny "żart" Kuby Wojewódzkiego o Stuu i Dubielu. Olejnik nie było do śmiechu

Kuba Wojewódzki w programie "żartował" sobie z ostatniej afery z udziałem youtuberów. Monice Olejnik się to nie spodobało i zareagowała.

Afera Pandora Gate zatacza coraz szersze kręgi. Problem jest niezwykle poważny i powinien zainicjować publiczną rozmowę między innymi o  bezpieczeństwie dzieci w sieci czy też dotyczącą edukacji seksualnej. Tymczasem dla niektórych, co dobitnie udowodnił Krzysztof Stanowski, staje się tematem do żartów. Dziennikarz na antenie Kanału Sportowego "żartował" sobie mówiąc o "wykorzystanej jedenastce", a później z ofiary Romana Polańskiego. Teraz w jego ślady poszedł Kuba Wojewódzki, który w swoim programie również pokusił się o niesmaczny "żart".

Zobacz wideo Nie tylko głośna kłótnia z Majdanami, czyli Kuba Wojewódzki kontra inne gwiazdy

Niesmaczny "żart" Kuby Wojewódzkiego

W ostatnim odcinku "Kuba Wojewódzki" gośćmi byli Monika Olejnik i zespół Kwiat Jabłoni. Nim jednak zasiedli na kanapie,  Wojewódzki rozpoczął monolog, w którym odniósł się do ostatnich wydarzeń w kraju. Wspomniał również o Pandora Gate, a dokładnie o youtuberach Stuu oraz Marcinie Dubielu, którzy są przywoływani w sprawie. Miało być zabawnie, wyszło żenująco. 

Dzisiaj w tym kraju wolę być 60-latkiem niż 13-latką, bo ode mnie odp**przyli się już księża i youtuberzy przynajmniej. Szczerze mówiąc, co się dzieje? Ja w życiu nie przypuszczałem, że do tego Stuu i do tego Dubiela będę mógł powiedzieć słowa, których w życiu nie powiedziałem: "Ty, ja jednak wolę starsze". Na litość boską no. Zauważyliście, że księża i youtuberzy grają w jednej parafii, prawda? Nie wiem, czy łatwiej jest przenieść na nową parafię czy na nowy serwer. Zobaczymy - mówił.

Monika Olejnik reaguje na "żart" Kuby Wojewódzkiego

Publiczność w studiu oklaskiwała zadowolonego z siebie Wojewódzkiego. Inne zdanie na temat jego wypowiedzi miała Monika Olejnik, która pojawiła się przed kamerami. Dziennikarka podeszła do tematu poważnie i nie było jej do śmiechu. - Jestem zbulwersowana twoim wstępem, gdyż wydaje mi się, że gdyby te dziewczyny miały edukację seksualną w szkole, to może byłoby inaczej. Świat wyglądałby inaczej - powiedziała. Wojewódzki widząc, że nie pożartuje z dziennikarką na ten temat, zmienił ton i dodał: "Gdyby miały telefon zaufania publiczny, który też został zlikwidowany, bo dotacje na niego [skasowano- red.], to też miałyby gdzie zadzwonić". 

Przypomnijmy, że stacja TVN po cichu zareagowała na aferę z youtuberami i usunęła z Playera odcinek programu Kuby Wojewódzkiego z Marcinem Dubielem i Krzysztofem Gonciarzem. Obecny, w którym Kuba Wojewódzki żartuje z sytuacji, nadal jest dostępny. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.