Internauta odkopał oburzające nagranie z Frizem. Youtuber od razu zareagował

W materiale Konopskyyego, który jest kontynuacją głośnej Pandora Gate, youtuber przywołuje postać DeeJayaPallaside'a. Jeden z internautów dokopał się do starego filmiku tego twórcy, gdzie pojawia się także Friz. Karol Wiśniewski natychmiast to skomentował.

Od kilku dni Polska żyje sprawą Pandora Gate. Wszystko zaczęło się od publikacji filmu przez Sylwestra Wardęgę, który ujawnił, że popularny przed laty youtuber Stuu, który w 2020 roku nagle zniknął z sieci, miał utrzymywać nieodpowiednie relacje z nieletnimi fankami. Jeśli jeszcze nie czujecie się zorientowani w tym temacie, to przygotowaliśmy dla was szczegółowe podsumowanie ostatnich wydarzeń. Sprawa szybko nabrała rozpędu i każdego dnia na światło dzienne wychodzą nowe fakty. Kulminacyjnym momentem była publikacja filmu przez Konopskyyego, który 8 października ujawnił nowe nazwiska i rozwinął wątek skandalicznego zachowania Stuu. Materiał z pewnością zapisze się w historii polskiego YouTube'a. Po zaledwie kilkunastu minutach miał już ponad milion wyświetleń. Nowym bohaterem afery został Daniel "DeeJayPallaside" Pawlak. Jeden z internautów dokopał się także do filmiku z Frizem. Influencer natychmiast zareagował.

Zobacz wideo Adam Zdrójkowski podziwia Friza. Wyjawił dlaczego

Internauta wskazuje na winę Friza. Youtuber od razu zareagował. "Błędy młodości"

Konopskyy w najnowszym materiale "Mroczna przeszłość polskiego YouTuba" wrócił do poruszonego przez Sylwestra Wardęgę wątku Stuarta "Stuu" Burtona i omówił nowe materiały dotyczące jego rzekomych kontaktów z nieletnimi. W materiale pojawia się też nowa postać DeeJayPallaside. W 2015 roku twórca stworzył serię filmików, w których pokazywał zdjęcia, jakie miał otrzymywać od nastoletnich fanek za pomocą aplikacji Snapchat. Kontynuował ją aż do 2018 roku. Otrzymane ujęcia miał cenzurować i publikować wraz z nazwami internautek nie tylko na YouTube, ale także Facebooku. - Nawet nie wiem, co jest w tym wszystkim najgorsze, to, że on to obejrzał i wrzucił, to, że na tym zarabiał, czy to, że on tego nadal nie usunął (..). To, co robił, jest szkodliwe, obrzydliwe, infantylne, interesowne i bezwstydne - podsumował Konopskyy. Jeden z internautów dokopał się do archiwalnych nagrań DeeJayaPallaside'a i znalazł materiałem z Karolem "Frizem" Wiśniewskim, który jest obecnie najpopularniejszym youtuberem w Polsce. W nagraniu panowie mówili o "konkursie na najlepszego nudesa", czyli nagiego zdjęcia nastoletnich fanek DeeJayaPallaside'a. Friz natychmiast skomentował sprawę. 

Idiotyczne, niepotrzebne, głupie. Całe szczęście dawno usunięte. Błędy młodości - podkreślił influencer.

Friz po raz drugi zabiera głos w sprawie Pandora Gate. "Nie jestem w sprawę zamieszany"

Co ciekawe, to nie pierwszy raz kiedy nazwisko tego youtubera pojawiła się w kontekście Pandora Gate. Na jednym z nagrań live Wardęga powiedział, że "mało brakowało", a Friz pojawiłby się w jego filmie. Ten od razu zareagował. - Nie jestem w sprawę zamieszany oraz nic o niej nie wiedziałem przed publikacją tych nagrań. Tak jak Sylwester mówi w materiale, jestem czysty. Wypowiedź Sylwka jest jednak dla mnie krzywdząca, ponieważ nigdy nie było niczego "blisko". Jeśli do kogoś kiedyś pisałem, to natychmiast, jak dochodziło do rozmowy, zawsze pytałem o wiek. Jak ktoś mi nie odpisał, jak mówi Sylwek, nie mogłem też zweryfikować wieku, ale to nie oznacza, że "było blisko". Szkoda, że przedstawił to w taki sposób, bo to naraża mnie na niepotrzebne spekulacje - oświadczył Friz. 

Karolina Korwin-Piotrowska już obejrzała film Konopskyyego. "Gdzie wy macie oczy?"

Kolejne osoby zabierają głos w sprawie skandalicznych materiałów przedstawionych przez Konopskyyego. Tylko w filmie "Mroczne sekrety polskiego YouTuba". Film obejrzała też Karolina Korwin Piotrowska. Dziennikarka doceniła pracę autora i zwróciła się do rodziców. "Bardzo dobry, merytoryczny, profesjonalny film Konopskyy. Osadza wszystko w kontekście. Pełna weryfikacja dowodów. Świetny research. Spokojna narracja, aczkolwiek z emocjami, których nie sposób się pozbyć. Kontakt z ofiarami, screeny dowodów etc. Szokujący motyw z ofertą kontentu dla dzieci, totalnie seksualną… Naprawdę rodzice nie widzieli nic? Gdzie wy macie oczy?" - stwierdziła Korwin Piotrowska.

 

Dziennikarka nie zapomniała też o Wardędze, który wraz z Konopskyym przeprowadzał to śledztwo. "Najlepiej obejrzeć oba filmy, oba dobre. Oba powinni obowiązkowo zobaczyć RODZICE" - podsumowała. Więcej przeczytasz tutaj.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.