Neymara miało nie być przy porodzie drugiego dziecka. Wyciekły zdjęcia z porodówki

Neymar ogłosił z partnerką radosną nowinę - właśnie powitali na świecie dziecko. Para zdążyła wziąć udział w sesji zdjęciowej, której efekty widzimy na Instagramie.

Neymar i Bruna Biancardi powitali na świecie swoje pierwsze wspólne dziecko. Para w ostatnim czasie przechodziła przez trudne chwile ze względu na zdradę, do której przyznał się piłkarz. Jak widać, zdążyli odbudować swą relację. Teraz skupiają się na wychowywaniu maleństwa, którego zdjęcie możemy zobaczyć w sieci.

Zobacz wideo Przed Neymarem najdłuższy sezon

Neymar i Biancardi oficjalnie rodzicami. "Witaj córeczko!"

Według "Mundo Deportivo" piłkarza nie było przy porodzie partnerki, ale mimo tego szybko do niej dołączył po narodzinach ich córki. W sieci widzimy rodzinną sesję zdjęciową, nad którą obserwatorzy pary nie kryją zachwytu. - Nasza Mavie przyszła na świat, aby dopełnić nasze życie. Witaj córeczko! Już jesteś przez nas bardzo kochana. Dziękujemy, że wybrałaś właśnie nas - napisali dumni rodzice. Warto zaznaczyć, że Biancardi po raz pierwszy została mamą, zaś Neymar jest już tatą dwójki dzieci. Sportowiec wychowuje 10-letniego syna Daviego Luccę. Rodzicom serdecznie gratulujemy.

 

Tak Neymar przepraszał za swą niewierność

- Robię to dla was dwojga i dla naszej rodziny. Usprawiedliwiam to, czego nie da się usprawiedliwić. Bardzo potrzebuję cię w naszym życiu. Widziałem, jak bardzo byłaś narażona, jak bardzo cierpiałaś przez to wszystko i jak bardzo chcesz być u mojego boku. A ja u twojego boku (...). Popełniłem błąd. (...) Wszystko to uderzyło w jedną z wyjątkowych osób w moim życiu. Kobietę, o której marzyłem, by była u mojego boku, matkę mojego syna. Uderzyło to w jej rodzinę, która jest teraz moją rodziną. Uderzyło w jej intymność w tak szczególnym momencie, jakim jest macierzyństwo - oznajmił skruszony piłkarz w sieci. W poście nie zabrakło ponadto wyznania miłości w kierunku aktualnej partnerki sportowca. - Bru, prosiłem cię już o wybaczenie mi moich błędów, ale czuję się w obowiązku publicznie to potwierdzić. Jeśli prywatna sprawa stała się publiczną, przeprosiny muszą być publiczne. Nie wyobrażam sobie życia bez ciebie. Nie wiem, czy nam się uda, ale dzisiaj masz pewność, że chcę spróbować. Nasz cel zwycięży, nasza miłość do naszego dziecka zwycięży, nasza miłość do siebie nawzajem nas wzmocni. Na zawsze razem. Kocham cię - napisał Neymar. Po zdjęcia dotyczące tematu zapraszamy do galerii.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.