Sześcioraczki z Tylmanowej rosną jak na drożdżach. O istnieniu jednego z nich nie wiedzieli nawet lekarze

Losy sześcioraczków z Tylmanowej śledziła niemal cała Polska. Nic dziwnego - ich narodziny wzbudziły ogromne zainteresowanie. Od niezwykłego porodu minęły już cztery lata. W związku z tym postanowiliśmy przypomnieć historię tej wyjątkowej rodziny.

20 maja 2019 roku w Krakowie urodziły się pierwsze polskie sześcioraczki. Dzieci przyszły na świat w 29. tygodniu ciąży przez cesarskie cięcie. Wówczas ważyły od 890 do 1300 gramów. Swego czasu szczęśliwi rodzicie relacjonowali rozwój pociech w mediach społecznościowych. Kaja, Malwina, Nela, Zosia, Filip oraz Tymon cieszyli się nieustannym zainteresowaniem wśród wielu internautów. Ich nowe zdjęcia znajdziecie w galerii u góry strony.

Zobacz wideo Dumna Natalia Kukulska opowiada o dzieciach. Czeka ją rozłąka z córką

Historia narodzin pierwszych polskich sześcioraczków

Poród był małym zaskoczeniem nie tylko dla rodziców, ale przede wszystkim lekarzy. Sytuacja była o tyle niezwykła, że nikt nie spodziewał się tak licznej gromadki dzieci. Podczas wcześniej wykonywanych badań nie było widać jednej z dziewczynek. O jej istnieniu rodzice oraz lekarze dowiedzieli się dopiero w szpitalu w trakcie porodu.

Całe przedsięwzięcie wymagało obecności sporego grona lekarzy i medyków. Tak liczne ciąże są rzadkim zjawiskiem. Priorytetem było pilnowanie zdrowia mamy i dzieci. Maluchy przyszły na świat 11. tygodni wcześniej. Ich stan był poważny. "Na początku dzieci wymagały wsparcia oddechowego, część z nich była respirowana, później były to nieinwazyjne metody wentylacji. W tej chwili wszystkie oddychają samodzielnie bez respiratorów" - tłumaczył cztery lata temu prof. Ryszard Lauterbach, kierownik oddziału klinicznego neonatologii w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie w rozmowie z portalem abcZdrowie.

Sześcioraczki z Tylmanowej rosną jak na drożdżach. Mają już cztery lata 

Po porodzie dzieci były kolejno wypisywane do domu. Co ciekawe, jako pierwsze placówkę opuściły Nela i Kaja, które początkowo ważyły najmniej. Dziś cała szóstka ma już skończone cztery lata i z pewnością daje rodzicom nieźle we znaki. Sześcioraczki mają również starszego brata Oliwiera. Rok temu z okazji urodzin maluchów lokalna społeczność przygotowała dla nich wyjątkowy prezent. W sieci pojawił się krótki filmik ukazujący szczęśliwą rodzinę z Tylmanowej.

 

"Ich przyjście na świat 20 maja 2019 roku było wielkim cudem! Jesteśmy niezwykle szczęśliwi i zarazem dumni, że tak wspaniała gromadka mieszka w gminie Ochotnica Dolna i jest częścią naszej lokalnej społeczności. Kochanym trzylatkom pragniemy złożyć najserdeczniejsze życzenia, aby wzrastali w radości oraz zdrowiu! By zawsze dostarczali swoim rodzicom niezapomnianych wrażeń oraz cennych wspomnień! Niech oddanie rodziców i poświęcany maluchom każdego dnia czas będzie procentować szczęściem i radościom całej rodziny!" - napisano na Facebooku. Wideo, o którym mowa, możecie zobaczyć poniżej:

Więcej o:
Copyright © Agora SA