Gdy go poznała, nie była pełnoletnia. Tak wyglądały początki związku Grzeszczak i Libera

Wielu fanów znanego duetu było zaskoczonych wieścią o rozpadzie tego związku. Sylwia Grzeszczak i Liber poznali się na początku kariery wokalistki. Co wiadomo o przeszłości pary?

"Decyzję o rozstaniu podjęliśmy już jakiś czas temu. Przyjaźnimy i szanujemy się! Nadal pomagamy sobie w pracy i wychodzimy wspólnie na scenę, tak jak to miało miejsce podczas festiwalu w Sopocie! Przeżyliśmy razem wiele szczęśliwych lat. Jesteśmy rodzicami, mamy najwspanialszy skarb w życiu. Ukochaną i najważniejszą dla nas Bognę. To dla niej chcemy być najlepszą wersją siebie!" - oznajmiła była para na Instagramie 20 września 2023 roku. Część fanów wciąż nie może uwierzyć w te słowa. Grzeszczak i Liber uchodzili za zgraną parę. Jak wyglądały początki ich relacji?

Zobacz wideo Grzeszczak przerywa wywiad. Z jakiego powodu?

Grzeszczak poznała Libera zanim stała się sławna. Musiało minąć kilka lat, nim ujawnili związek

"Ja chyba jestem taki urwis, a ty jesteś spokojny. Tak mi się wydaje, to jest takie wyważone, uchylając rąbka tajemnicy. Natomiast zazdrości nie ma, być może też dlatego, że na początku kompletnie nie posiadaliśmy - mówię tutaj wspólnie - menadżera, trzeba było radzić sobie samemu" - tak o byłym partnerze mówiła Grzeszczak w "Dzień dobry TVN". Wróćmy teraz wspomnieniami do początków relacji artystów. Grzeszczak była 17-latką, kiedy poznała Libera. Spotkali się wówczas w 2006 roku na przesłuchaniu do Ascetoholix. Talentem młodej wokalistki był zafascynowany sam Jacek Cygan. Między Grzeszczak a Liberem od początku widać było chemię. W 2013 roku artyści oficjalnie ogłosili swój związek. Rok później zakochani stanęli na ślubnym kobiercu, a w 2015 na świat przyszła ich córka Bogna. Artystka skupiła się wówczas bardziej na sferze prywatnej. Wielu podziwiało związek artystów. Grzeszczak zapewniała w wywiadach, że ona i Liber świetnie się uzupełniali. Jak widać, ich małżeństwo nie przetrwało próby czasu.

Sylwia Grzeszczak i LiberSylwia Grzeszczak i Liber fot. Kapif

Fani z żalem komentują wieść rozstaniu Grzeszczak i Libera. "Widać smutne oczy"

Obserwatorzy wokalistki i tym razem dali o sobie znać pod jej postami na Instagramie. "Tak bardzo kochana zasmuciłaś chyba nas wszystkich...", "Widać smutne oczy, szkoda, że to już koniec miłości..." - czytamy w komentarzach. Żadna ze stron nie podała konkretniejszych przyczyn rozstania. Zdjęcia Sylwii Grzeszczak i Libera znajdziecie w galerii na górze strony.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.