Grażyna Szapołowska przeżyła aż trzy rozwody. "Miałam młodszych mężów i cały czas szukałam"

Grażyna Szapołowska wiele razy była zakochana, ale miłość swojego życia poznała dopiero w dojrzałym wieku. Wcześniej aż trzy razy była żoną i za każdym razem to ona odchodziła.

Grażyna Szapołowska 19 września kończy 70 lat. Aktorka jest jedną z największych gwiazd polskiego kina i zawsze, kiedy pojawiała się na ekranie, wzbudza zachwyt nie tylko swoim talentem, ale także niezwykłą urodą. Nigdy nie narzekała na brak adoratorów. "Przyciągała mężczyzn jak magnes. Kochali się w niej aktorzy, producenci, reżyserzy. Nawet Krzysztof Kieślowski stracił dla niej głowę" - wspominała jej koleżanka ze studiów. Dziś jest w szczęśliwym związku, ale ma za sobą wiele przepłakanych nocy i trzy nieudane małżeństwa. O jej historiach miłosnych można pisać książki. Sama bardzo wiele o miłosnych podbojach napisała w swojej biografii.

Zobacz wideo Grażyna Szapołowska była zagrożonej ciąży. "Nie mam słów, wtedy nie było dyskusji, czy ratować kobietę"

Grażyna Szapołowska długo poszukiwała tego jedynego. "Rozwodziłam się, miałam młodszych mężów. I cały czas szukałam"

Grażyna Szapołowska rozkochiwała i porzucała, a o jej romansach rozpisywała się prasa. "Kradłam, cudzołożyłam, ale nie zabiłam" - powiedziała w wywiadzie dla "Urody życia". Jej życie uczuciowe, jak sama przyznała, często przynosiło jej dużo cierpienia. "Moje miłości zawsze były na krawędzi śmierci. Byłam zdradzana, cierpiałam. Nieprzespane noce, brak gruntu pod nogami. Świat się walił" - podkreśliła w jednym z wywiadów. W końcu znalazła ukojenie i szczęście w ramionach Eryka Stępniewskiego. Poznali się w 2001 roku na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. "Rozwodziłam się, miałam młodszych mężów. I cały czas szukałam. Ale w żadnym z nich nie znajdowałam spokoju. Wszyscy byli zazdrośni, niesamowicie. O moją karierę, o moich przyjaciół. O mój styl życia. A Eryk taki nie jest" - powiedziała w rozmowie z magazynem "Show". Para przechodziła wiele kryzysów, ale nigdy nie było mowy o rozstaniu. "Jak miałabym się rozstać z mężczyzną mojego życia?! Co to za pomysły?" - wspomniała w rozmowie z "Vivą!".

Stępniewski urodził się w Paryżu i jest dzieckiem polskich emigrantów wojennych. Na początku spotykali się z powodów zawodowych, dopiero po czasie się w sobie zakochali. Jak sam przyznał w wywiadzie dla magazynu show, odróżnia swoją ukochaną od Szapołowskiej aktorki. "Podoba mi się Grażyna, ale nie przepadam za Szapołowską. Lubię, kiedy jest normalną osobą i nie musi grać roli gwiazdy Szapołowskiej, gdy jesteśmy na oficjalnych imprezach. W domu to zupełnie inna Grażyna. Lubi sprzątać, gotować, żartować, myć podłogę. Sama dba o ogród. Nie patrzę na nią jak na gwiazdę" - podkreślił w rozmowie z Show. Para jest nadal razem.

Eryk nauczył mnie, że można czuć miłość bez pięknych słówek, tylko z zachowania, troski o mnie, moją mamę, córkę. On dba o wszystko. Nie powie "kocham", tylko spyta, czy nie boli mnie głowa - wspominała Grażyna Szapołowska w rozmowie z magazynem "Viva!" w 2008 roku.
 

Nieudane małżeństwa Szapołowskiej. "Kazał mi wybierać: małżeństwo albo scena"

Grażyna Szapołowska wiele razy odchodziła od ukochanych mężczyzn i miała złamane serce. Przed związkiem z Erykiem Stępniewskim aż trzy razy stanęła na ślubnym kobiercu. Po raz pierwszy w wieku 22 lat, kiedy związała się z siedem lat starszym aktorem Markiem Lewandowskim, którego poznała w Teatrze Rozmaitości. "Na scenie pojawił się złotowłosy chłopiec. Kiedy śpiewał, kierował spojrzenie w górę na widownię, była pewna, że patrzy na mnie. Za każdym razem, gdy podnosił wzrok, rumieniłam się. Od tego momentu widziałam tylko jego, miał rude piegi na nosie i mały, śliczny dołek w brodzie" - wspominała w swojej książce.

Ich związek nie potrwał długo, bo para rozstała się zaledwie po roku. Lewandowski chciał powiększyć rodzinę, a aktorka nie była jeszcze na to gotowa. "Przestraszyłam się. Byłam przecież taka młodziutka, miałam niespełna 23 lata. Chciałam skończyć studia, nie byłam gotowa ani na małżeństwo, ani na dziecko" - napisała w biografii "Ścigając pamięć". Na dziecko zdecydowała się w drugim małżeństwie z przedsiębiorcą Andrzejem Jungowskim. W 1978 roku na świat przyszła ich córka Katarzyna. Jungowski nie mógł jednak zaakceptować trybu życia aktorki. Ich małżeństwo nie przetrwało, bo postawił jej ultimatum. "Kazał mi wybierać: małżeństwo albo scena. Wybrałam to drugie" - podkreśliła w jednym z wywiadów. Po raz trzeci Szapołowska powiedziała "tak" osiem lat młodszemu Pawłowi Potoroczynowi. Zakochani próbowali ułożyć sobie życie w USA, ale kiedy Andrzej Wajda zaproponował Szapołowskiej rolę w "Panu Tadeuszu" odeszła od męża i wróciła do kraju. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.