YouTuberka znęcała się nad dziećmi. Były skazaniec ocenia, co czeka ją w więzieniu

Ruby Franke niedawno trafiła do aresztu, Znana influencerka jest oskarżona o znęcanie się nad własnymi dziećmi.

Ta sprawa zszokowała wielu rodziców, którzy czerpali rady od tej influencerki. Mowa o Ruby Franke, która została oskarżona o znęcanie się nad własnymi dziećmi. Kobieta zdobyła rozpoznawalność w mediach społecznościowych. Od wielu lat prowadziła kanał "Eight Passengers", który dotyczy wychowania pociech. Franke doczekała się aż ósemki dzieci. Regularnie dzieliła się radami na temat rodzicielstwa w sieci. Wszystko się zmieniło pod koniec sierpnia 2023 roku. Wyszedł na jaw makabryczny sekret. Okazało się, że Franke znęcała się nad własnymi dziećmi w wyjątkowo okrutny sposób.

Zobacz wideo Martyna Wojciechowska o niebezpiecznych sytuacjach w programie. "Trafialiśmy do więzień"

Co stanie się z Youtuberką, która stosowała przemoc wobec dzieci? Były więzień opowiada

Prawda wyszła na jaw, gdy syn influencerki uciekł przez okno do sąsiadów i poprosił o pomoc. Był słaby i niedożywiony, z rękami i nogami oklejonymi taśmą. Wówczas okazało się, że w domu Franke od lat dzieją się niepokojące rzeczy. Dzieci były w niebezpieczeństwie. Ostatecznie Ruby trafiła do aresztu. Sprawą zajmują się odpowiednie służby. Wszystko wskazuje na to, że skończy za kratkami. Były skazany, który obecnie działa w mediach społecznościowych i posługuje się na TikToku nickiem @vikingmmindset11 wyznał, co jego zdaniem stanie się z Franke w więzieniu. Jego obserwatorzy sugerowali, że być może współwięźniowie będą chcieli wymierzyć jej sprawiedliwość.

Tiktoker podkreślił, że nie wie, jak może to wyglądać w więzieniu dla kobiet. Ma jednak pewne podejrzenia, ponieważ miał rozmawiał na ten temat z kobietami, które były skazane. Wyznał, że więźniarki nienawidzą osób, które są skazane za przemoc w stosunku do dzieci. Wiele kobiet, które odbywają swój czas za kratkami, tęskni za swoimi pociechami i nie może zrozumieć, jak ktoś może znęcać się nad własnymi dziećmi. Dodał, że kobiety na początku nie będą próbowały pobić tego typu więźniarki. Zrobią za to dużo gorsze rzeczy. Każda z nich będzie chciała doprowadzić ją do kompletnego szaleństwa. Osoba skazana za przemoc wobec dzieci będzie musiała liczyć się z tym, że na każdym kroku będzie torturowana psychicznie, aż do momentu, gdy oszaleje. "Będą wypróżniać się jej do jedzenia, kraść jej wszystkie rzeczy, drzeć jej listy i nikt nie będzie je powstrzymywał, bo nie są to duże przewinienia" - powiedział były więzień. 

Bliscy zareagowali na aresztowanie Ruby Franke. Padły oskarżenia w stronę męża

W temacie aresztu Ruby Franke wypowiedziała się jej siostra, Bonie Hoellein. Opublikowała wideo na platformie Youtube. Opowiedziała między o szczegółach z domu rodzinnego oskarżonej. Uznała, że mąż Franke powinien być uznany za współwinnego. "Jedyną osobą, która mogła zrobić coś w świetle prawa, był Kevin. Zadaniem Kevina było dopilnowanie pewnych kwestii, a on tego nie robił" - stwierdziła w nagraniu. Negatywnie wypowiedziała się też o partnerce biznesowej swojej siostry, która jej zdaniem "niszczyła życia rodziny przez lata". Póki co, dziećmi Ruby opiekują się władze Utah. Nie są znane dalsze plany dotyczące ich przyszłości.  ZOBACZ TEŻ: Gwiazdor "Różowych lat 70." skazany na 30 lat więzienia. Został oskarżony o gwałty

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.