Racewicz ostatnio nie pokazywała twarzy syna. Zrobiła wyjątek. "Podobny do taty"

Joanna Racewicz wybrała się z synem do zaprzyjaźnionego fryzjera. Efektem metamorfozy nastolatka dziennikarka pochwaliła się na Instagramie. Padło też kilka wzruszających słów o ich wyjątkowej relacji.

Joanna Racewicz z okazji 50. rocznicy urodzin męża Pawła Janeczka opublikowała w sieci wzruszający wiersz własnego autorstwa. Jej ukochany był jedną z ofiar katastrofy lotniczej prezydenckiego samolotu Tu-154 w Smoleńsku. Dziennikarka poślubiła porucznika BOR-u w 2004 roku, a w 2008 roku na świat przyszedł ich syn Igor. Chłopiec jest już nastolatkiem i do tej pory unikał wspólnych zdjęć z mamą. Na fotografiach pokazywał jedynie plecy. Tym razem zrobił wyjątek. "Za zgodą synka. Bez pleców" - napisała dziennikarka na Instagramie i pokazała wspólne zdjęcie z chłopcem. Okazja była wyjątkowa, bo mama z synem wybrała się do zaprzyjaźnionego fryzjera. W komentarzach od razu zauważono jego podobieństwo do ojca. 

Zobacz wideo Czy Joanna Racewicz wróci do TVP? "Zamienili to miejsce nie w świątynię newsa, a w d*pę"

Joanna Racewicz pokazała syna. "O dwóch takich, których kocham"

Joanna Racewicz opublikowała na Instagramie wyjątkowe rodzinne zdjęcie. Na fotografii pokazała swojego 15-letniego syna, który do tej pory bardzo rzadko pojawiał się w mediach społecznościowych mamy, a fani mogli podziwiać jedynie jego... plecy. Igor wybrał się z mamą do fryzjera Leszka Czajki, który jest jej przyjacielem, i poddał się metamorfozie. Dziennikarka wielokrotnie wspominała, że Czajka jest jej bardzo bliski i od ponad 20 lat są przyjaciółmi. "Na każdego z nich zawsze mogę liczyć, o każdym powiedzieć, że jest przyjacielem. Każdy innym, obaj - oddanymi. Szczególnymi" - napisała na Instagramie. Joanna Racewicz podkreśliła, jak bardzo ceni obecność obu mężczyzn w swoim życiu. "Obaj są lojalni, szczerzy, oddani, szlachetni. Jestem szczęściarą, że są w moim życiu. Oraz że specjalnie u 'wujka Leszka' mamy zdjęcie" - podkreśliła. 

Rodzinne zdjęcie. Za zgodą synka. Bez pleców. Duża zmiana. Idzie odwilż? A może to chwilowe... Leszku, dziękujemy za metamorfozę Igora. Cała rodzona już teraz jest odmieniona - napisała Joanna Racewicz na Instagramie. 
 

Joanna Racewicz pokazała syna, a fani mówią tylko o jednym. "Podobny do taty"

Pod nagraniem Joanny Racewicz z metamorfozy jej syna w salonie Leszka Czajki natychmiast posypały się komplementy. Wśród nich odezwała się Kinga Rusin. "Asia, jaki piękny chłopak z Igora wyrósł! A wiem, że nie tylko piękny, ale też mądry! Niech świat mu sprzyja!" - napisała dziennikarka. Obserwatorzy podkreślili, że chłopak jest bardzo podobny do ojca. "Mieć takich facetów obok siebie to szczęście", "Synek to prawdziwy przystojniak", "Podobny do taty" - czytamy w komentarzach. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.