Paulina Rzeźniczak potwierdziła ciążę. Teraz pozuje z zaokrąglonym brzuchem

Paulina Rzeźniczak niedawno potwierdziła, że spodziewa się dziecka. Żona Jakuba Rzeźniczaka opublikowała pierwsze zdjęcia, na których widać ciążowy brzuch.

Paulina i Jakub Rzeźniczakowie mają nie lada powód do radości, co z początku starali się raczej zachować dla siebie. Internauci jednak już od jakiegoś czasu dywagowali nad tym, że żona piłkarza może być w ciąży, co z resztą potwierdziła jego była partnerka Magdalena Stępień. W końcu sami zainteresowani podzielili się tą radosną nowiną, publikując zdjęcie USG dziecka. Teraz przyszli rodzice znacznie śmielej dzielą się kolejnymi kadrami związanymi z wyczekiwaniem dziecka.

Zobacz wideo Paulina Rzeźniczak odpowiada na hejt. Zastanawia się, czy zniknąć z mediów społecznościowych

Paulina Rzeźniczak pokazała ciążowy brzuch

Paulina i Jakub Rzeźniczakowie nie kryją podekscytowania nadchodzącym nowym etapem w życiu. Na Instagramie opublikowali już wspólne zdjęcia z czapkami z napisami "Mama" i "Tata" oraz krótkim podpisem "Czekamy na ciebie". Teraz żona piłkarza idzie o krok dalej i coraz częściej pokazuje fanom zaokrąglony brzuch. Na nowych InstaStories mogliśmy ją zobaczyć ubraną w kwiecistą sukienkę. Zapozowała tak w objęciach ukochanego, któremu czule wpatrywała się w oczy. Więcej ciążowych zdjęć Pauliny Rzeźniczak znajdziesz w naszej galerii na górze strony.

Paulina RzeźniczakPaulina Rzeźniczak Instagram @paulina_rzezniczak

Paulina Rzeźniczak chciała jak najdłużej utrzymywać ciążę w tajemnicy 

Po tym, jak Paulina i Jakub Rzeźniczakowie poinformowali, że spodziewają się dziecka, w sieci pojawiła się masa gratulacji, a fani byli ciekawi, jak się czuje przyszła mama. Jak sama przyznała, miała nadzieję, że uda jej się utrzymać ciążę jak najdłużej w tajemnicy. Wszystko przez to, że zdaje sobie sprawę z tego, jak bardzo ryzykowne są pierwsze miesiące. Przy okazji uderzyła w osobę, która uprzedziła ja w ujawnieniu tak ważnej informacji. Nie wspomniała jednak, o kogo dokładnie chodziło. "Chcieliśmy wiadomość o ciąży zachować jak najdłużej dla siebie, gdyż pierwsze kilka miesięcy jest zawsze pod znakiem zapytania, nie wiadomo, co może się wydarzyć i często nie ujawnia się tego faktu nawet rodzinie. Cieszę się, iż w końcu mogliśmy się podzielić ze wszystkimi radosną nowiną, choć nie byliśmy pierwsi, co nie jest miłym doświadczeniem, zwłaszcza w tak ważnej dla nas sprawie" - wyjawiła żona piłkarza w rozmowie z Pudelkiem.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.