Stylista ocenia kreacje Olejnik w Wenecji. "Światowo. Odważne prześwity" [PLOTEK EXCLUSIVE]

Monika Olejnik na festiwal w Wenecji zabrała nie tylko eleganckie suknie, ale też luźne kreacje do przechadzania się po mieście. Nie było nudy. Na czerwonym dywanie jak zawsze zachwyciła. Zobaczcie, jak stylizacje gwiazdy ocenia nasz redakcyjny ekspert od mody.

Trwa 80. Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Wenecji. Na wydarzenie wybrała się także spora reprezentacja Polaków. Na czerwonym dywanie pojawiły się już m.in. Anna Lewandowska i Małgorzata Kożuchowska. Na tym nie koniec. Naszą uwagę przykuła Monika Olejnik, która podczas festiwalu zaprezentowała już kilka kreacji. O ich ocenę postanowiliśmy spytać redakcyjnego eksperta, Michała Musiała. 

Zobacz wideo Monika Olejnik wymienia polityków, którzy nie chcą wystąpić w jej programie. Lista jest długa

Monika Olejnik zachwyciła na czerwonym dywanie w Wenecji. "Było bardzo światowo"

Michał Musiał to nie tylko redaktor Plotka, ale także stylista fryzur i ekspert modowy. Okazuje się, że styl, który Monika Olejnik prezentuje podczas Festiwalu w Wenecji, przypadł mu do gustu. Na czerwonym dywanie dziennikarka olśniła w długiej czarnej sukni bez ramiączek o gorsetowym kroju. Do stroju dopięła także symboliczną ukraińską flagę. Na wypadek chłodu wzięła ze sobą kremową marynarkę z aplikacjami w kształcie róż. 

Monika OlejnikMonika Olejnik fot. instagram.com/monikaolejnik_official

Jak takie wydanie dziennikarki ocenia Michał Musiał? To zdecydowanie aplauz dla Olejnik. "Uwagę zwracały odważne prześwity na linii bioder i długie kolczyki. Optycznie wysmukliły one sylwetkę. Modowego charakteru dodawał jasny żakiet z aplikacjami. Było bardzo światowo" - podkreślił nasz redakcyjny kolega. Na kolejne wyjście dziennikarka postawiła na kontrastową stylizację. Pojawiły się też bardziej fantazyjne zdobienia.  

I wtedy weszła ona - cała na biało. Monika Olejnik założyła długą spódnicę ze sztywnego materiału, która ozdobiona była kwiatowymi aplikacjami. Na górę dziennikarka wybrała top z głębokim dekoltem. Z całą pewnością nie było tu miejsca na nudę - stwierdził Michał Musiał.

Monika OlejnikMonika Olejnik fot. instagram.com/monikaolejnik_official

Monika Olejnik przechadza się po Wenecji. Tak postawiła "kropkę nad i"

Monika Olejnik na podróż do Wenecji zabrała nie tylko zjawiskowe suknie na czerwony dywan, ale także wygodne stroje na mniej formalne spotkania. Dziennikarka przemierzała miasto w sukience tubie z przylegającego materiału w kwiatowy wzór. Zadbała też o odpowiednie dodatki. "Romantyczny charakter kreacji przełamały czarne okulary przeciwsłoneczne i duża torba. Kropką nad i okazał się naszyjnik z pereł" - stwierdził Michał Musiał. Podczas spacerów uliczkami Wenecji nie mogło zabraknąć zupełnie luźnego wydania. Dziennikarka na przechadzkę wybrała ciemnoszary t-shirt, który przełamała srebrną, cekinową spódnicę. Do tego postawiła na stylowe dodatki od luksusowych marek. "Okulary Diora i naszyjnik z pereł Chanel. Modowy miszmasz wyszedł doskonale. Chapeau bas" - podsumował Musiał. Zdjęcia tych stylizacji znajdziecie w galerii na górze strony.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.