Owsiakowie zachwycają na gali "Medal Wolności Słowa". Dostało się Czarnkowi. "Mówił do was prezes"

Lidia Niedźwiedzka-Owsiak i Jerzy Owsiak zostali jednymi z laureatów nagrody "Medal Wolności Słowa". W swoich przemówieniach apelowali do Polaków, żeby poszli na wybory. Dostało się Czarnkowi. Owsiak nawiązał też do Kaczyńskiego.

Gala "Medal Wolności Słowa" odbyła się w Europejskim Centrum Solidarności w Gdańsku. Uroczystość była transmitowana m.in. przez stację TVN24. Wśród laureatów nagród kapituły znaleźli się m.in. profesor Ewa Łętkowska, prezydent Lech Wałęsa, a także Jerzy Owsiak i Lidia Niedźwiedzka-Owsiak. Ci ostatni zachwycili zgromadzoną publiczność. Padły ważne słowa. 

Zobacz wideo Młynarska: Kiedy widzę inkubator ze znaczkiem WOŚP i matkę, która płacze, to nie ma znaczenia, z jakiego jest ugrupowania

Lidia Niedźwiedzka-Owsiak apeluje do kobiet. Wspomniała o Czarnku

Małżeństwo Owsiaków zostało nagrodzone w kategorii Obywatel/ Obywatelka Roku. Lidia Niedźwiedzka-Owsiak przyznała, że sytuacja jest dla niej nietypowa, ponieważ to zazwyczaj mąż odbiera nagrody. Postanowiła jednak zabrać głos i zaapelowała do kobiet, żeby poszły na wybory. Wymieniła kwestie, które najbardziej jej przeszkadzają w Polsce. Dostało się m.in. ministrowi edukacji Przemysławowi Czarnkowi. 

Nagrody zwykle otrzymuje mój mąż i do tego jestem przyzwyczajona. Niemniej ogromnie dziękuję kapitule. Tak naprawdę te nagrody powinniśmy otrzymać wszyscy i kapituła miała ogromnie trudne zadanie do wykonania (...). Mamy taką sytuację, że tylko 30% polskich kobiet idzie na wybory. Proszę, wyjdźcie w dniu wyborów z domu, oddajcie swój głos. Stanowimy ogromną siłę (...). Ja wiem, że jest mnóstwo rzeczy, które nas, kobiety, denerwują. Wkurzają nas maksymalnie. Gdybym miała wymienić kilka z nich to mówię tutaj o  bardzo restrykcyjnej ustawie aborcyjnej, zapaści w służbie zdrowia i poruszyłabym temat psychiatrii dziecięcej (...). Jedną z przyczyn problemów naszych dzieci jest szkoła, Szkoła, która dzisiaj jest zagrożona i będzie dalej zagrożona, jeśli dalej będzie rządził ją obecny minister edukacji - powiedziała Lidia Niedźwiedzka-Owsiak.

Owsiak zaapelował o pójście na wybory. Nawiązał do Kaczyńskiego. "Mówił do was prezes"

Jerzy Owsiak był wyraźnie poruszony przemową żony. Przyznał wręcz, że nie miał pojęcia o czym będzie mówić, ale podpisuje się pod każdym jej słowem. Wspomniał o swoich aktywnościach związanych z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy i Pol'and'Rock Festivalem. Na koniec zaapelował o pójście na wybory i pozwolił sobie na żart nawiązujący do postaci prezesa Prawa i Sprawiedliwości. 

Starajmy się żyć tak, żeby siebie zauważać, aby ta Polska po 15-tym października była naszym pięknym krajem, z którego będziecie dumni (...). Dbajcie o ten kraj. Zróbmy wszystko, żebyśmy 15-października mieli w sobie słońce, radość, abyśmy na moment zapomnieli o tym, co nas drażni (...). Nie mówię kto ma zwyciężyć. Głosujecie na kogo chcecie, ale bądźmy Polską piękną, przyjazną, cudowną. Mówił do was prezes - powiedział Jerzy Owsiak.

Jerzy Owsiak, Lidia Niedźwiedzka-OwsiakJerzy Owsiak, Lidia Niedźwiedzka-Owsiak Fot. Facebook.com/GrandPress screen

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.