Krzysztof Skiba opowiada o kulisach rozwodu. Z pierwszą żoną rozstał się po 30 latach

W jednej z najnowszych rozmów Krzysztof Skiba uchylił rąbka tajemnicy i opowiedział o tym, jak przebiegał jego rozwód. Z pierwszą żoną był związany przez 30 lat.

W zeszłym roku Krzysztof Skiba pokazał nową partnerkę i poinformował, że jest w separacji z żoną. Kilka miesięcy później muzyk oficjalnie zakończył małżeństwo. Krótko po tym zaczął snuć plany o ślubie z ukochaną Karoliną. Ceremonia odbyła się w sierpniu bieżącego roku. W jednym z najnowszych wywiadów lider zespołu Big Cyc opowiedział o kulisach rozwodu. Z pierwszą żoną związany był przez ponad 30 lat. Para doczekała się dwóch synów: Tymoteusza i Tytusa. 

Zobacz wideo Maryla Rodowicz domyśliła się, że mąż ją zdradza. Wynajęła nawet detektywa

Krzysztof Skiba rozwiódł się po 30 latach małżeństwa. "Nie dało utrzymać się tego w tajemnicy"

Z relacji muzyka wynika, że jego pierwsze małżeństwo od dawna było fikcją, a poznanie Karoliny tylko przyśpieszyło decyzję o rozstaniu. Krzysztof Skiba oficjalną informację o zakończeniu związku przekazał w marcu bieżącego roku na Instagramie. Wówczas ujawnił, że uzyskał rozwód za porozumieniem obu stron. 

W rozmowie z portalem Party.pl wyszło na jaw, że zamieszczenie oświadczenia w sieci miało swoje powody. "Pojawiały się po prostu różne przecieki, wiadomo, media, prasa kolorowa bardzo to lubi, więc nie dało utrzymać się tego w tajemnicy. Ponad rok chyba utrzymywaliśmy, ale też takie sprawy rozwodowe nie trwają szybko" - wyjaśnił. Po czym jeszcze raz wyraźnie podkreślił, że z byłą żoną rozstał się w pokojowej atmosferze. "I tak w miarę bardzo szybko udało mi się rozwiązać małżeństwo, dlatego, że też doszliśmy z byłą żoną do porozumienia i bez większego bólu udało się to przeciąć" - stwierdził. 

Krzysztof Skiba o początkach relacji z Karoliną. Na to zwrócił uwagę

W tej samej rozmowie Krzysztof Skiba zdradził, jak wyglądały jego początki znajomości z Karoliną. Jak się okazało, para poznała się na imprezie i niemal od razu wpadła sobie w oko. Muzyk zainteresował się strojem kobiety, ale nie tylko to przykuło jego uwagę. "Tak był ciekawy strój, bardzo obcisły. Zwrócił bardzo moją uwagę" - wyjawił muzyk. Po czym dodał: "Ale też podobało mi się, jak Karolina się śmieje, jak reaguje. To jest też trochę tak, że mężczyzna lubi jak płeć piękna śmieje się z jego żartów, czy reaguje na jakieś tam jego słowa. Tak było i gdzieś tam zaiskrzyło" - skwitował. Więcej na ten temat przeczytasz TUTAJ

Karolina Kempińska i Krzysztof SkibaKarolina Kempińska i Krzysztof Skiba Fot. Instagram/karokempi

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.