Wojewódzki nie zapomniał o związku z Muchą. "Byłaś moim najpiękniejszym dopełnieniem"

Anna Mucha ma wyjątkowe miejsce w sercu Kuby Wojewódzkiego. Ich związek obfitował w podróże, ganianie się wokół kuchni, co po latach dziennikarz okreslił "nadzwyczajnym czasem". Skomplementował też aktorkę tak, jak dotychczas żadną inną byłą partnerkę.

Gdy Anna Mucha związała się ze starszym o 17 lat Kubą Wojewódzkim, miała 22 lata. Ich związek nie przetrwał próby czasu i zakończył się w 2006 roku. Para jednak darzy się nie tylko sympatią, ale i sentymentem. Dowód temu dał jakiś czas temu sam showman, który zdradził po latach m.in. jak szybko zakochał się w aktorce.

Zobacz wideo Sprawdzamy stosunek jakości do ceny w restauracji Kuby Wojewódzkiego

Początki związku Kuby Wojewódzkiego i Anny Muchy

Kuba Wojewódzki nie zapomina o Annie Musze, o czym można się przekonać, czytając jego książkę z 2018 roku. Samozwańczy król TVN-u deklaruje w niej, że z Muchą połączyła go w 2002 roku miłość od pierwszego wejrzenia. "Podobno mężczyźnie wystarczy zaledwie 8,2 sekundy, żeby zakochać się w kobiecie. Tego dnia szedłem na rekord życia" - tak Kuba Wojewódzki opisał w swojej książce pierwsze spotkanie z Anną Muchą. Co ciekawe, aktorka miała być wtedy zajęta, co nie zniechęciło dziennikarza do zalotów.

Ania była zaprzeczeniem wszystkiego, co było w kobietach tamtego czasu. (...) Była wtedy związana z przystojnym młodym biznesmenem Tomkiem, by wkrótce zamienić go na nieprzystojnego życiowego anarchistę o żydowskim imieniu - wspomina Wojewódzki.

Wojewódzki skomplementował Muchę. Wyjątkowe słowa w książce

Co ciekawe, to ponoć Mucha, a nie Wojewódzki, miała być bardziej gotowa na związek. Żyli w biegu i nie mogli narzekać na nudę. "Największym atutem Ani okazało się to, że była znacznie dojrzalsza ode mnie. (...) Szybko zapadliśmy sobie w serca, szybko zamieszkaliśmy razem i szybko wyjechaliśmy na wspólne święta i sylwestra do Tajlandii, gdzie Muszka wcinała zapiekane muchy, grillowane karaluchy i szarańczę na parze" - zdradził Kuba. "Byliśmy małą, piekielnie ciepłą rodziną. Dwuosobową rodziną znajdującą ubaw w ganianiu się wokół kuchni niczym osobniki z mózgowym mankamentem" - dodał. Lubili razem podróżować. "Przeżyliśmy czas nadzwyczajny. Przemierzyliśmy razem jeepem Afrykę i mini cooperem najbardziej zapadłe winnice Włoch. (...) Gdy się rozstawaliśmy, Ania wyruszyła w podróż po Azji" - napisał.

Po rozstaniu z Muchą, Wojewódzki nie stronił od towarzystwa pięknych kobiet i był w różnych związkach. Jednak to Anię obdarował wyjątkowym komplementem, do których nie jest szczodry. "Byłaś moim najpiękniejszym dopełnieniem" - wyznał na łamach swojej autobiografii. Przy okazji zdradził też, że to on stoi za zatrudnieniem Muchy w "M jak miłość", w którym można ją oglądać już 20 lat.

"Co najzabawniejsze, w ogóle nie myślała o aktorstwie. Zaproponowałem jej, że zadzwonię do Ilony Łepkowskiej, z pytaniem, czy może znalazłaby coś dla Ani. Tak dla rozpędu i chwilowego zajęcia. Zgodziła się. Nigdy nie przypuszczałem, że z takim potencjałem wsiąknie w to na zawsze. Moja wina" - możemy przeczytać w książce Wojewódzkiego. Więcej zdjęć Kuby z Muchą znajdziesz w galerii na górze strony.

Kuba Wojewódzki i Anna MuchaKuba Wojewódzki i Anna Mucha Fot. Kapif.pl

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.