Jakie wykształcenie ma Doda? Możecie się zdziwić. "Fascynuje mnie to od dziecka"

Doda ma na swoim koncie zawrotną karierę na polskim rynku muzycznym, ale oprócz wokalnego przygotowania zaliczyła też krótki pobyt na studiach. Marzyła o tym kierunku, lecz los pokrzyżował jej plany.

Doda od dziecka była aktywna sportowo. Pod okiem ojca, Pawła Rabczewskiego, przez wiele lat z sukcesami trenowała lekkoatletykę, skończyła również sportowe liceum. Po maturze miała plan na dalsze wykształcenie, lecz jej rozwijająca się kariera w show-biznesie i miłość wiele zmieniły. Na jakiś czas wyjechała nawet z Polski.

Zobacz wideo Doda o Ibiszu: Lubię takich ludzkich ludzi w show-biznesie. To jest rzadkość

Jakie wykształcenie ma Doda? Nie skończyła studiów

Doda wiele lat temu podjęła studia z psychologii klinicznej na Uniwersytecie SWPS. Jednak dalsza nauka zbiegła się z jej szybującą karierą i... miłością do Radosława Majdana. W jednym z wywiadów wspomniała, że wówczas zdecydowała się przerwać naukę. Dlaczego? W tamtym czasie jej ukochany dostał angaż w izraelskim klubie.

Zaczęłam studiować psychologię na uniwersytecie, jednakże zmienił się mój kierunek życiowy, ponieważ się zakochałam i wyprowadziłam się z Polski. Mieszkałam w Izraelu półtora roku - powiedziała Doda w rozmowie z Pomponikiem w 2021 roku.

DodaDoda Fot. KAPiF.pl

Piosenkarka nie planowała jak dotąd powrotu na studia. Jednak psychologia pozostała jej pasją. Jak przyznała, lubi nie tylko rozmowy z ludźmi, lecz także analizowanie ich zachowań. "Uważam, że jestem urodzonym psychologiem. Fascynuje mnie to od dziecka. Mam chyba taki jakiś naturalny dar patrzenia na siebie z innej perspektywy, z jakiegoś dystansu, wyciągania błyskotliwych, dobrych wniosków. (...) Jestem bardzo dobrym motywatorem. Mówię to, co sama chciałabym usłyszeć". Zdjęcia Dody znajdziecie w galerii na górze strony.

Doda zaliczyła lekcje u znanej trenerki śpiewu

Doda przede wszystkim skupiła się na rozwoju głosu, który później stał się jej głównym narzędziem pracy. Nie każdy wie, że piosenkarka uczęszczała do Studium Wokalnego Elżbiety Zapendowskiej. Było to, jeszcze zanim dostała się do Teatru Buffo i trafiła do zespołu Virgin. Panie pracowały nad talentem młodej wokalistki w 1997 roku. Trenerka śpiewu wspominała po latach: "Mój kumpel, z którym nie mam już dzisiaj kontaktu, był menedżerem początkującego zespołu Virgin. Poszukiwał wokalistki. Wymieniłam mu przynajmniej z piętnaście dziewczyn, wśród nich była Doda. W końcu nagrali płytę i odezwała się do mnie jej mama, czy mogłabym im jakoś pomóc. Zadzwoniłam do szefów Universal Music Polska. On nie wiedział, że to moja uczennica. Przeszkadzało mu jednak, że Dorota była bezczelna. Przekonałam go, że to jej największy atut" - powiedziała Elżbieta Zapendowska w rozmowie z Wideoportalem.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.