TikTokerka schudła 90 kg. Ludzie nie wierzyli w jej wielką metamorfozę. "To dwie różne osoby". Musiała pokazać dowód

Schudła aż 90 kilogramów i została nazwana kłamczuchą. Popularna w mediach społecznościowych Whitney musiała udowodnić, że osoba po metamorfozie to ona.

Whitney to influencerka, którą na TikToku obserwuje ponad 70 tysięcy użytkowników. Kobieta zyskała rozgłos dzięki dokumentowaniu w mediach społecznościowych swojej walki o zdrowie i smukłą sylwetkę. Choć wielu fanów jej kibicowało, po tym jak pokazała niedawno efekty zrzucenia 90 kilogramów, została posądzona o kłamstwo. Zarzucano jej, że kobieta po metamorfozie to zupełnie ktoś inny. W końcu udało jej się uciąć spekulacje. 

Zobacz wideo Anna Lewandowska - od mało oryginalnych stylizacji do ikony mody. Wielka metamorfoza trenerki i WAG

Whitney pokazuje efekty metamorfozy

Metamorfoza Whitney doprowadziła niektórych jej fanów to sporej konsternacji. Osoby, które od początku śledziły jej zmagania w temacie zrzucenia nadprogramowych kilogramów, przestały wierzyć w jej przemianę. Wszystko przez to, że niedawno Whitney pokazała sklejkę zdjęć, na których widać ją przed przemianę jak i po. Rzeczywiście efekty schudnięcia robią spore wrażenie. "Pamiętaj, aby kochać siebie na każdym kroku swojej podróży. Dziewczyna na pierwszym zdjęciu doprowadziła mnie do kobiety, którą dziś jestem! Jestem dumna z obu wersji siebie" - napisała Whitney na Instagramie.

Whitney z TikToka, która zrzuciła 90 kg.Whitney z TikToka, która zrzuciła 90 kg. Fot. instagram.com/western_whitney

Tatuaże dowodem na prawdomówność

"Jesteś zwykłą kłamczuchą! "Niemożliwe, żebyś to była ty!" "Paskudnie kłamiesz!" - pisali jej pod zdjęciami oburzeni internauci. Aby udowodnić, że Whitney sprzed przemiany i po to jedna i ta sama osoba, tiktokerka odsłoniła swoje tatuaże, które były widoczne na zdjęciach ze sporą nadwagą. To uciszyło głosy niedowiarków i kobieta mogła zdradzić, jak udało jej się schudnąć.

Okazuje się, że gdy kobieta zrzuciła 30 kilogramów, poddała się operacji zmniejszenia żołądka. Wtedy też zaczęła spożywać regularnie niewielkie posiłki. Aby metamorfoza była bardziej skuteczna, tiktokerka włączyła do swojego życia chodzenie na siłownię aż pięć razy w tygodniu. Tiktokerka podkreśla w rozmowach z osobami, które piszą, że jest dla nich inspiracją, że szczupłość jest efektem ubocznym. Jej przemiana podyktowana była przede wszystkim zadbaniem o zdrowie i to teraz wszystkim poleca na pierwszym miejscu.

Więcej zdjęć Whitney przed i po metamorfozie znajdziecie w galerii na górze strony.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.