18+
Uwaga!

Ta strona zawiera treści przeznaczone wyłącznie
dla osób dorosłych

Mam co najmniej 18 lat. Chcę wejść
Nie mam jeszcze 18 lat. Wychodzę

Rita Ora dołącza do akcji "Uwolnij sutki". Jej prześwitująca kreacja zrobiła furorę

Rita Ora pojawiła się na paryskim tygodniu mody. Brytyjska piosenkarka albańskiego pochodzenia zdecydowała się na prześwitującą kreację. Miała przekaz?

Hasztag "#FreeTheNipple" (tłum. uwolnij sutka) to hasło, które wskazuje na podwójne standardy w podejściu do widoku kobiecych a męskich sutków. Publiczne karmienie piersią, pływanie topless oraz prześwitujące przez bluzkę sutki kobiet często nie są akceptowane w przestrzeni publicznej. Sytuacja wygląda inaczej w przypadku mężczyzn, którzy mają o wiele większą swobodę w pokazywaniu swojego nagiego torsu. Z presją ciążącą na kobiecych ciałach, zawstydzaniem ze względu na wygląd oraz nierównym traktowaniem torsów walczy właśnie akcja "Free The Nipple". Ostatnie zdjęcia wskazują na to, że dołączyła do niej Rita Ora.

Zobacz wideo Maja Staśko o Maliku Montanie, ucieczkach od diabła i... sutkach na Instagramie [Koło Plotka]

Rita Ora dołączyła do akcji #FreeTheNipple

Rita Ora pojawiła się na pokazie Alaïa podczas paryskiego tygodnia mody. Piosenkarka wybrała na tę okazję czarną, sięgającą ziemi sukienkę z koronki i całkowicie zrezygnowała z biustonosza. Zwieńczeniem jej stylizacji był lekki makijaż, podkreślone usta i włosy zaczesane w gładki kucyk. Całość podkreśliła urodę brytyjskiej wokalistki. Zdjęcie Rity Ory zobaczycie w naszej galerii u góry strony.

Rita Ora słynie z progresywnych poglądów

Rita Ora ma nowoczesne poglądy i podejście do życia. Jakiś czas temu pojawiły się pogłoski o tym, że razem ze swoim narzeczonym żyje w trójkącie. Portal Daily Mail opublikował nawet zdjęcia artystki w towarzystwie reżysera Taiki Waititiego i aktorki Tessy Thompson. Na fotkach widać, że cała trójka nie szczędzi wobec siebie czułości. Wspólnie spędzili romantyczne chwile na balkonie w Australii, pijąc drinki. Brytyjka wymieniała pocałunki z Taiką i Tessą. Więcej na ten temat pisaliśmy pod tym adresem.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.