Nowa para prowadzących w "Pytaniu na śniadanie". Widzowie już rozczarowani. "Nie da dojść do słowa"

Sobotnie wydanie "Pytania na śniadanie" poprowadziła para prezenterek, która wcześniej nie miała okazji ze sobą współpracować. Fani programu jednak nie są zadowoleni.

W programach śniadaniowych ostatnio dzieje się prawdziwa rewolucja. W "Dzień dobry TVN" podziękowano znacznej części ekipy prowadzących. Zmiany nie ominą też "Pytania na śniadanie". W ostatnim czasie z pracy zrezygnował Łukasz Nowicki. Sobotnie wydanie programu poprowadziła nowa para: Małgorzata Tomaszewska z Anną Popek. Nie wszystkim jednak spodobał się ten duet.

Zobacz wideo Małgorzata Tomaszewska jest na nietypowej diecie

Anna Popek i Małgorzata Tomaszewska poprowadziły "Pytanie na śniadanie. Fani są na nie

Produkcja "Pytania na śniadanie" testuje nowe pary. Kobiece duety do tej pory były rzadkością w programie TVP. Widzowie są jednak podzieleni, jeśli chodzi o nową parę. Nie wszystkim podoba się sposób prowadzenia programu przez Annę Popek. "Jak jest pani Popek, to każdy prowadzący gaśnie, z kim by nie prowadziła", "Pani Popek nie da nikomu dojść do słowa, ale chce się wykazać", "I znowu cały program Popek. Może niech sama go prowadzi i tak nie potrzebuje współprowadzących" - czytamy w komentarzach na Instagramie programu.

 

Znaleźli się jednak tacy, którzy nie narzekają na nowy duet. "Cudowne dziewczyny, trzymam kciuki, poproszę częściej", "Pani Ania wyciąga z każdej rozmowy maks. Bardzo fajnie się słucha, jak ktoś jest naprawdę zainteresowany gościem. Małgorzata też fajna i sympatyczna, fajny i przyjazny duet" - komentują. Zdjęcia Popek, Tomaszewskiej i innych prowadzących "Pytania na śniadanie" znajdziecie w galerii na górze strony.

Anna PopekAnna Popek KAPiF.pl / KAPIF.pl

Łukasz Nowicki odszedł z "Pytania na śniadanie"

Łukasz Nowicki doniesienia o odejściu z programu potwierdził na Instagramie. "Prawdą jest, że chce więcej czasu poświecić rodzinie, podcastowi 'Z Nowickim Po Drodze' i teatrowi. Teatrowi, który zawsze był dla mnie miejscem zawodowo najważniejszym" - napisał. Podziękował też wszystkim, z którymi miał okazję pracować w śniadaniówce. W miniony czwartek ekipa ciepło go pożegnała.

Więcej o:
Copyright © Agora SA