Elżbieta Romanowska nie pokazuje partnera w social mediach. Znamy powód

Elżbieta Romanowska na co dzień jest aktorką, a od niedawna - nową prowadzącą program "Nasz nowy dom". Amanci jednak muszą się wstrzymać, bo gwiazda jest szczęśliwie zakochana. Niedawno zdradziła fanom, dlaczego nie pokazuje twarzy partnera.

Elżbieta Romanowska od lat kojarzy się widzom z najpopularniejszymi produkcjami filmowymi i serialowymi. Nic dziwnego, że przez lata udało jej się zebrać niemałe grono fanów. Na Instagramie śledzi ją ponad sto tysięcy osób! Sława to jednak nie tylko przywileje, a również obowiązki. Aktorka ostatnio zaproponowała im zabawę w "Q&A", czyli serię pytań i odpowiedzi. Fani aktorki nie zawiedli i zalali ją pytaniami. Rzecz jasna, nie zabrakło tych o życie prywatne. 

Zobacz wideo Ela Romanowska

Elżbieta Romanowska kocha i jest kochana. Ale czemu nie pokazuje partnera?

Wszyscy wiedzą, że gwiazda "Tatuśków" jest szczęśliwie zakochana. Stosunkowo często wrzuca na media społecznościowe urocze kadry z partnerem. Ale czemu nigdy nie pokazuje jego twarzy? To właśnie było przedmiotem rozważań jednej z fanek. A może fana, który potajemnie wzdycha do Romanowskiej? Tego się nie dowiemy, ale dowiedzieliśmy się, dlaczego Romanowska nie chce aż tak dużo zdradzać i nie czuje potrzeby, by widzowie wiedzieli, jak mężczyzna wygląda. Jej odpowiedź była krótka, ale dobitna.

Co do pokazywania partnera - oboje nie mamy takiej potrzeby. Kto go ma znać (bliscy mi ludzie), ten go zna (może kiedyś to się zmieni) - wyznała.

Ela Romanowska nie pokazuje twarzy partnera. Zdradziła, dlaczegoEla Romanowska nie pokazuje twarzy partnera. Zdradziła, dlaczego Instagram.com/elaromanowska

Romantyczne wakacje z ukochanym. Elżbieta Romanowska relacjonowała spełnienie marzeń

Na początku czerwca Elżbieta Romanowska skończyła 40 lat  - z tej okazji, wraz z partnerem wyjechała do Stanów Zjednoczonych, co było jej ogromnym marzeniem. Podróż relacjonowała w mediach społecznościowych.

Kolejne dni w New York City, kolejne miejsca, dzielnice, zachwyty i rozczarowania. Tyle emocji, tyle radości ze spełnionego marzenia. Stopy bolą od przebytych kilometrów, chociaż mamy kartę metra, to jednak eksplorowanie miasta na piechotę jest 100 tys. razy bardziej pociągające. Boli szyja od ciągłego obracania się, bo tyle tu jest do zobaczenia - pisała na Instagramie.
 

Ela Romanowska nie pokazuje twarzy partnera. Zdradziła, dlaczegoEla Romanowska nie pokazuje twarzy partnera. Zdradziła, dlaczego KAPIF

Ela Romanowska nie pokazuje twarzy partnera. Zdradziła, dlaczegoEla Romanowska nie pokazuje twarzy partnera. Zdradziła, dlaczego KAPIF

Ela Romanowska nie pokazuje twarzy partnera. Zdradziła, dlaczegoEla Romanowska nie pokazuje twarzy partnera. Zdradziła, dlaczego KAPIF

Ela Romanowska nie pokazuje twarzy partnera. Zdradziła, dlaczegoEla Romanowska nie pokazuje twarzy partnera. Zdradziła, dlaczego KAPIF

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.