Rzeźniczak po jednej tragedii przeżył drugą. Jego żona była w ciąży

Jakub Rzeźniczak udzielił wywiadu Żurnaliście. W szczerej rozmowie nie unikał trudnych tematów. Ujawnił, że po śmieci syna był w potwornym stanie i nie mógł się pozbierać. Zdradził też, że jego żona w tamtym czasie była w ciąży, ale poroniła.

Jakub Rzeźniczak rozliczył się z przeszłością w emocjonalnym wywiadzie u Żurnalisty. Piłkarz ma za sobą kilka nieudanych relacji. Z byłymi partnerkami nie rozstawał się w zgodzie. Przyznał, że pierwszą żonę, Edytę Zając, zdradzał jeszcze przed małżeństwem. W niepochlebnych słowach wypowiedział się również na temat Eweliny Taraszkiewicz, z którą ma córkę Inez. Ujawnił, że poznał ją przez kolegę, zajmującym się "załatwianiem dziewczyn na telefon". Poświecił również uwagę Magdalenie Stępień, z którą miał syna, jednak Oliwier zmarł na rzadką odmianę nowotworu. Żurnalista zapytał piłkarza, dlaczego w obliczu takiej tragedii, publikował wówczas radosne zdjęcia z obecną żoną. Pauliną Nowicką (teraz Rzeźniczak). Jak wyznał, po tragedii ze śmiercią syna, dotknęła go kolejna. Paulina poroniła. 

Zobacz wideo Rzeźniczak wyrzuca narzeczoną poza burtę

Jakub Rzeźniczak po śmierci syna przeżył kolejną tragedię. Jego żona poroniła 

Magdalena Stępień poinformowała fanów, że 28 lipca 2022 roku zmarł jej ukochany syn, Oliwier. Modelka ujawniła, że chłopiec odszedł "na oczach" obojga rodziców, w ramionach ukochanej mamy. Jakub Rzeźniczak wówczas był już zaręczony z Pauliną Nowicką. Krótko po śmierci Oliwiera na piłkarza i jego nową panterkę spadła lawina hejtu. Fani zarzucali im, że nie przechodzą żałoby, na co miały wskazywać publikowane zdjęcia w ich mediach społecznościowych. Jak wyjaśnił piłkarz w rozmowie z Żurnalistą, nigdy nie chciał dzielić się w mediach najbardziej osobistymi i tak trudnymi chwilami. Jak wyznał, Paulina w tamtym czasie poroniła. Gdy to mówił, nie potrafił zapanować nad łzami. 

Chcieliśmy po prostu walczyć o siebie, o to, żeby móc funkcjonować, bo w tamtym okresie też Paulina była w ciąży i straciliśmy też tamto dziecko. Ciężko się o tym mówi. Była jedna tragedia, a potem, nie wiem, czy też z nerwów, czy z czego, ale też była druga tragedia i po prostu, staraliśmy się walczyć. Uwierz mi, że jakbyśmy się zamknęli w domu, z tego domu byśmy nie wyszli. Wybraliśmy taką drogę walki, dużo osób rozumiało, że każdy przeżywa żałobę na swój sposób. Poszliśmy tą drogą i też ślub, który wzięliśmy, był spontaniczną decyzją, bo wzięliśmy go dla siebie. Zróbmy coś, żeby dalej żyć - wyjaśnił.

Rzeźniczak i Nowicka pobrali się 28 listopada 2022 roku na Florydzie. Małżonkowie opublikowali na Instagramie romantycznie ujęcia, na których nie szczędzą sobie czułości. Wielu internautów miało im za złe, że afiszują się ze swoim szczęściem na Instagramie krótko po śmierci syna piłkarza.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.