Trzy lata po skandalu w końcu się udało. Małżeństwo Armiego Hammera i Elizabeth Chambers dobiegło końca

To już oficjalne. Elizabeth Chambers i Armie Hammer nie są małżeństwem. Rozwiedli się trzy lata po wielkiej aferze z udziałem mrocznych wiadomości.

Armie Hammer był znany głównie z filmu pt. "Tamte dni, tamte noce". Niestety, niedługo później na jaw wyszły obrzydliwe fakty z jego życia prywatnego. W marcu 2021 roku aktor został oskarżony o gwałt. Zagraniczne media dotarły również do SMS-ów, w których wypisywał do kochanek wiadomości wypełnione brutalnymi fantazjami. Choć początkowo Hammer zaprzeczał, a nawet wybrał się na terapię, z czasem każdy się od niego odwrócił. Obecnie Hammer został całkowicie wykluczony z branży filmowej. Jak udało się ustalić, ostatnio został sfinalizowany jego rozwód z Elizabeth Chambers.

Zobacz wideo Armie Hammer wielkim problemem twórców "Śmierci na Nilu". Czyli o tym, jak skandale mogą niszczyć kariery

Elizabeth Chambers w końcu dostała rozwód. To zakończyło trzyletnią aferę

"Jestem w 100 procentach kanibalem. Chciałbym cię zjeść", "Żyjesz tylko po to, by się mnie słuchać, by być moją niewolnicą. Będziesz moją własnością. (...)" - to tylko przykłady niepokojących wiadomości, które Hammer wysyłał do kochanek. Gdy mroczne fantazje aktora ujrzały światło dzienne, Elizabeth Chamber zażądała separacji. Papiery rozwodowe zostały złożone jeszcze w 2020 roku, a jako powód podano "różnice nie do pogodzenia". Pod tym stwierdzeniem miały ukrywać się zdrady aktora, skandal dotyczący fantazji oraz domniemany romans z aktorką Lily James, z którą współpracował przy filmie dla platformy Netflix

Żona Hammera jeszcze przed oficjalnym wnioskiem o rozwód zabrała dwójkę dzieci i przeniosła się na Kajmany, gdzie zamieszkują do tej pory. Z zagranicznych doniesień wynika, że aktor jakiś czas również mieszkał na wyspie, ale po umorzeniu sprawy o gwałt powrócił do Los Angeles, z wielką nadzieją na odnowienie kariery w światowym show-biznesie. Dla małżeństwa nie ma już szansy na ratunek. Jak podaje "Page Six", Elizabeth Chambers oficjalnie uzyskała rozwód.

Była żona Armiego Hammera nie szczędziła słów w mediach społecznościowych

Przypominamy, że Elizabeth Chambers bardzo długo milczała i nie odnosiła się do afery związanej z byłym już mężem. Przełamała się dopiero w momencie, gdy zaczęły do niej spływać liczne wiadomości od rzekomych kochanek Hammera. W jej słowach pełno było żalu i cierpienia. Twierdziła, że nie była niczego świadoma. "Przez ostatnie tygodnie próbowałam przetrawić to, co ujrzało światło dzienne. Jestem zszokowana, zniszczona, mam złamane serce. To złamane serce ignoruję, bo wsłuchuję się w historie kobiet, mam zamiar dalej to robić, edukować się w tej delikatnej materii. Nie zdawałam sobie sprawy, jak niewiele wiedziałam" - napisała na Instagramie. W dalszej części wypowiedzi przekazała, że w najbliższym czasie zamierza wspierać poszkodowane osoby oraz skupić się na wychowaniu i dobru dzieci. "Wspieram wszystkie ofiary napaści lub molestowania i proszę każdego, kto doświadczył takiego bólu, by zgłaszali się po pomoc. (...) Całą sobą skupiam się na naszych dzieciach, na pracy i leczeniu ran, które powstały we mnie w tym wyjątkowo trudnym czasie. Dziękuję wszystkim za przekazaną miłość i wsparcie. Dobro, szacunek i pamięć o naszych dzieciach, jakimi się kierujecie, sprawia, że mogę iść dalej w życiu" - podsumowała. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.