Mama Iwony Wieczorek codziennie słyszy głos córki. "Staram się przestać płakać". Mówi o poszukiwaniach

Iwona Kindla była obecna na premierze filmu dokumentalnego opowiadające o dzieciństwie jej zaginionej 13 lat temu córki. Mama Wieczorek nie potrafiła powstrzymać emocji.

Sprawa Iwony Wieczorek jest jednym z najbardziej tajemniczych zaginięć Polek w ostatnich latach. 19-latka rozpłynęła się w powietrzu, kiedy 17 lipca 2010 roku wracała z sopockiej dyskoteki. Do teraz pojawiają się niezliczone teorie na temat tego, co mogło się stać dziewczynie. W 2019 roku śledztwo zostało przejęte przez krakowskie "Archiwum X". Na rozwiązanie tej tragicznej zagadki od lat czeka także mama Iwony Wieczorek, Iwona Kindla. Kobieta niedawno była obecna na premierze filmu dokumentalnego, który opowiada o dzieciństwie jej ukochanej córki.

Zobacz wideo Matka Iwony Wieczorek w 2013 roku: Chcę po prostu, by sprawa mojej córki wyjaśniła się

Mama Iwony Wieczorek pojawiła się na premierze filmu o córce

Iwona Kindla przyznaje, że zaginięcie córki zmieniło jej życie na zawsze. Od 13 lat skupia się na poznaniu prawdy. Mama Iwony Wieczorek współpracowała ze znanymi detektywami, dziennikarzami śledczymi czy nawet jasnowidzami. Niestety, zdaniem kobiety część z tych osób chciała jedynie wybić się na medialnej sprawie, nie zaś pomóc rozwikłać zagadkę tajemniczego zaginięcia nastolatki z Trójmiasta. Film o dzieciństwie Iwony Wieczorek ma być próbą ukazania tego, jaką osobą naprawdę była zaginiona. W dokumencie zobaczymy nigdy niepublikowane zdjęcia Iwony z rodzinnego archiwum.

Iwona Kindla o poszukiwaniach zaginionej córki: Nie wyobrażam sobie sytuacji, żebym mogła się załamać, zlekceważyć

Podczas premiery mama Iwony Wieczorek nie kryła wzruszenia. Przyznała, że próbuje żyć normalnie, ale chwile, kiedy widzi swoją córkę na archiwalnych fotografiach są dla niej wyjątkowo ciężkie. Kindla przyznała, że codziennie słyszy w głowie głos zaginionej. Wieczorek pojawia się także w snach swojej matki. Tak o córce mówiła mama zaginionej w rozmowie z Plejadą: "Staram się przestać płakać, ale nie mogę. Staram się jakoś żyć w miarę normalnie w tym wszystkim, ale są takie momenty, jak dzisiaj, że strasznie się wzruszam, bo to jest moje, moja historia, historia mojej córki i chciałabym przez ten materiał pokazać, że ona była super dziewczyną, wkraczającą w dorosłe życie - jak każdy z nas w tym wieku.", "Ja po prostu cały czas pukam, szukam i będę to robić, bo nie wyobrażam sobie sytuacji, żebym mogła się załamać, zlekceważyć, powiedzieć "mam już dość". Ja tak nie umiem. Codziennie słyszę Iwony głos, nawet dzisiaj". Dokument "Dzieciństwo Iwony Wieczorek" można zobaczyć na platformie Vodylla. Pierwsza część ukaże się 26 maja.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.