Blanka Lipińska w końcu pokazała partnera. "Tak, wiem, jest on hot"

Blanka Lipińska nie afiszowała się nowym związkiem w mediach społecznościowych. W końcu jednak pokazała partnera.

Blanka Lipińska uczy się na błędach. Jej wcześniejsze relacje m.in. z Baronem były bardzo medialne. Choć autorka erotyków zarzekała się, że nie będzie mówić o życiu prywatnym publicznie, szybko zmieniała zdanie. W dobie izolacji chętnie dzieliła się związkiem z Baronem w mediach społecznościowych. Chętnie poruszała także ten temat w wywiadach. Zdradzała intymne szczegóły z ich relacji, jak np. że to ona poderwała muzyka. Ich głośne rozstanie nauczyło Lipińską, aby kolejny związek zachować dla siebie. Tak też robiła. Aż do teraz.

Zobacz wideo Lipińska oprowadza po domu: Pokażę wam błędy

Blanka Lipińska pokazała partnera

Autorka trylogii "365 dni", aby pozostać w stałym kontakcie z obserwatorami, często organizuje na Instagramie Q&A. Jest to okazja do podpytania celebrytkę o różne sprawy. Wiadomo, że Blanka Lipińska od jakiegoś czasu spotyka się z tajemniczym Pawłem. Para jednak nie zadebiutowała jeszcze na Instagramie. Jedna z fanek poprosiła o wstawienie jej ulubionego zdjęcia partnera. Tym razem celebrytka postanowiła spełnić prośbę obserwatorki. Trzeba przyznać, że Paweł jest przystojnym mężczyzną. Sama Lipińska zdjęcie podpisała: "Tak, wiem...jest on hot".

Partner Blanki LipińskiejPartner Blanki Lipińskiej Fot. @blanka.lipinska

Blanka Lipińska chroni życie prywatne

Choć wcześniej celebrytka przyzwyczaiła obserwatorów do dzielenia się życiem prywatnym, tym razem jednak zdjęcie partnera i zdawkowe informacje muszą wystarczyć fanom. Autorka erotyków konsekwentnie milczy, jeśli chodzi o nowy związek. Nie ma w planach także zabierania Pawła na imprezy branżowe. Z tego co mówiła, on sam też nie pali się do bycia w blasku fleszy. "Oj nie. To jest nasza wspólna decyzja. Pawła w ogóle nie ciągnie do tego świata, jestem za to bardzo wdzięczna. To, że mnie nie ciągnie, żeby Pawła do tego świata wsadzić, to jest moja mądrość z poprzedniej relacji".

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.