Pisarek gorzko oceniona przez widzów po występie u Wojewódzkiego. "Ale to było złe". Ma inne zdanie [PLOTEK EXCLUSIVE]

Karolina Pisarek gościła we wtorkowym programie Kuby Wojewódzkiego. Wywiad z modelką nie przeszedł bez echa, a po rozmowie w sieci nie brakuje negatywnych komentarzy od internautów. Ci zarzucili Pisarek, że zaprezentowała się od najgorszej strony. Zapytaliśmy o to modelkę.

Karolina Pisarek odwiedziła ostatnio program Kuby Wojewódzkiego. Modelka rozprawiała na temat powodzenia u płci przeciwnej, hejcie, a także małżeństwie z Rogerem Sallą. Opowiadając o miłosnych podbojach, nie ukrywała, że w walce o jej serce pokłóciła się trójka piłkarzy. "W międzyczasie koszykarze do tego doszli" - skromnie dodała. Wojewódzki zapytał Pisarek o traumatyczne doświadczenia związane z pracą modelki. Ta wspomniała wydarzenie z 2016 roku, gdy wypadła przez szybę i bardzo mocno zraniła sobie palec. Dodała, że w szpitalu powinna natychmiast przejść operację, jednak nie pozwolono jej na to ze względu na zobowiązania zawodowe. Widzom najbardziej nie spodobało się jednak zachowanie modelki, gdy przyszedł kolejny gość, Andrzej Seweryn. Twierdzili, że przerywała i nie dawała się mu wypowiedzieć. Zapytaliśmy ją o zdanie na temat nieprzychylnych komentarzy. 

Zobacz wideo Czy Karolina Pisarek spełnia się w małżeństwie? Rzuca telefonami!

Pisarek krytykowana za występ u Wojewódzkiego. "Przyjmuję na klatę konstruktywną krytykę" 

Karolina Pisarek 2 maja pojawiła się w studio show Kuby Wojewódzkiego. Na kanapie wystąpiła obok Andrzeja Seweryna. Po wywiadzie modelce oberwało się od fanów. "Niestety Karoliny nie dało się słuchać, rozmowa o niczym. Za to pan Andrzej klasa sama w sobie", "Wtrącała się do rozmowy z gościem", "Brak kultury ze strony pani Karoliny. Jak można tak przerywać?", "Ojej, ale to było złe. Aż przykro słuchać" - czytamy w komentarzach. 

 

Redakcja Plotka skontaktowała się z Karoliną. Modelka w rozmowie z nami podkreśliła, że cieszy się z możliwości wystąpienia w programie. Dodała, że ceni humor prowadzącego i dobrze się bawiła. "Miło mi, że Kuba zaprosił mnie do swojego programu. Na kanapie towarzyszyła nam luźna atmosfera. Żartowaliśmy i mieliśmy do siebie dystans. W programie dobrze się bawiłam i poznałam Kuby sarkastyczne poczucie humoru, które prywatnie lubię". 

Przy okazji zaznaczyła, że oprócz żartów w programie mogli poruszyć poważniejszy temat. Od lat spotyka się z hejtem w sieci i postanowiła zaangażować się charytatywnie, by szerzyć świadomość, jak wpływa on na życie. Przyznała, że sama przyzwyczaiła się już do tego, że każda jej wypowiedź czy wystąpienie publicznie nie każdemu przypadnie do gustu. 

Mieliśmy okazję nie tylko żartować, lecz także poruszyć temat bardzo ważny, dotyczący hejtu, który spotyka młodzież w dzisiejszych czasach. W tym wszystkim opowiedziałam też o swoich doświadczeniach oraz o pomocy nastolatkom, w którą się zaangażowałam w tym roku. O naszych wizytach w szkole w ramach projektu charytatywnego. Mam nadzieje, że więcej szkół przyłączy się do naszego projektu "Avant School w szkołach by Karolina Pisarek-Salla". Jeśli chodzi o negatywne komentarze - przyzwyczaiłam się. Przyjmuję na klatę konstruktywną krytykę. Staram się jednak skupiać na pozytywnym odbiorze i ludziach, którzy dobrze mi życzą - dodała modelka.

Karolina Pisarek poinformowała o swoim stanie zdrowia

Od kilku miesięcy Karolina Pisarek ma kłopoty ze zdrowiem. Ich powodem jest torbiel zlokalizowana w głowie modelki, która została zdiagnozowana we wrześniu ubiegłego roku, podczas trwania 13. edycji "Tańca z gwiazdami". Pisarek zaczęła wówczas cierpieć na silne bóle głowy, które uniemożliwiały jej normalne funkcjonowanie. Po niezliczonych seriach badań i wizytach u specjalistów w końcu usłyszała diagnozę. Od tamtej pory Pisarek jest pod stałą opieką lekarzy. Rozpoczęła też terapię farmakologiczną, która pomogła w zmniejszeniu torbieli. Szczęśliwa modelka wyznała, że w najbliższym czasie nie musi przechodzić operacji

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.