Michał Koterski mówi o nałogu. "Mam wrażenie, że ćpanie wymyślił diabeł w czeluściach piekła". Od ośmiu lat jest czysty

Michał Koterski zażywał narkotyki, odkąd miał 14 lat. Obecnie od ośmiu lat jest wolny od wszelkich substancji zmieniających świadomość. W wywiadzie opowiedział o swojej historii i nałogach.

Misiek Koterski, aktor i syn reżysera Marka Koterskiego, od dawna mówi o walce z nałogami. Minęło osiem lat, od kiedy nie pije alkoholu i nie bierze substancji odurzających. Aktor w młodym wieku uzależnił się od narkotyków. Miał tylko 14 lat. Po sukcesie filmu "Dzień świra", w którym zagrał Sylwusia, wcale się nie opamiętał. O swojej historii opowiedział w rozmowie z Onet.pl.

Zobacz wideo Marcela Leszczak potwierdza, że wróciła do Koterskiego. „Przeprosił"

Misiek Koterski rozlicza się z przeszłością. Mówi o uzależnieniu

12 kwietnia ukazała się w formie książki rozmowa Michała Koterskiego z Beatą Nowicką pt. "Michał Koterski. To już moje ostatnie życie". Tematami jest m.in. uzależnienie aktora, terapia, traumy z dzieciństwa, miłość i dojrzewanie. Po premierze książki Koterski udzielił wywiadu Onetowi, w którym rozwinął niektóre pojawiające się w pozycji wątki. Jednym z głównych tematów były uzależnienia aktora. Przyznał, że narkotyki pochłonęły go błyskawicznie. 

Byłem wycofanym, wstydliwym dzieckiem o niskim poczuciu własnej wartości. Byłem tak pogubiony i skrępowany tymi uczuciami, że mogę dziś powiedzieć, że moje życie było wtedy jednym wielkim cierpieniem. Kiedy sięgnąłem pierwszy raz po narkotyki, to było, jakbym zrzucił kajdany. Proszę sobie wyobrazić, że dostaje się nagle coś, co wyrywa z tego skrępowania, lęku i daje - oczywiście zgubne - poczucie bycia lepszym. W swojej głowie byłem wtedy po prostu fajnym człowiekiem i na to uczucie czekałem całe dotychczasowe życie.

Aktor od ośmiu lat jest trzeźwy i czysty. Wyznał, że była to decyzja podjęta przez niego. Zdradził, że dostaje wiele wiadomości od osób, które walczą z uzależnieniem bliskich. Proszą go o rady, jak pomóc. On zawsze odpowiada to samo: "Proszę puścić, zostawić". Koterski próbuje przekonać, że sam chory musi chcieć pomocy. Sam wie, że nie jest to łatwe, ponieważ narkotyki początkowo sprawiają, że wszystko wokół jest piękne i idealne. Przyznał też, że do pewnego momentu był zakochany w używkach.

Mam wrażenie, że narkotyki wymyślił diabeł w czeluściach piekła. Biorąc je, czujesz, że masz kontrolę, jesteś pewny siebie i wyjątkowy. [...] W tej książce jest dokładnie opisane, jak moi bliscy desperacko chcieli mi pomóc. Jak nie mogli patrzeć, jak zabijam się na ich oczach, ale nawet najlepszy ośrodek nie pomoże, jeśli nie ma w nas tej chęci zmiany.

Michał Koterski świętuje osiem lat w trzeźwości

4 grudnia 2022 roku aktor opublikował na Instagramie zdjęcie z tortem w otoczeniu przyjaciół i najbliższych. Oznajmił w nim, że tego dnia osiem lat temu odrodził się na nowo. Wyznał, że były to najpiękniejsze i najwspanialsze lata mojego życia i takie pozostają. Na koniec swojego wpisu aktor podkreśli, jak wiele cudownych rzeczy go spotkało, od kiedy jest trzeźwy. W październiku 2017 roku Koterski doczekał się syna. Pozostaje w związku z jego matką Marcelą Leszczak.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.