Skrzynecka spędza Wielkanoc z rodziną, fanka krzywi się na zdjęcie. "Nawet dziecko musi mieć mega filtr?"

Katarzyna Skrzynecka wstawiła zdjęcie z wielkanocnym koszyczkiem. Prezenterka spędza święta w towarzystwie najbliższych. Fani zwrócili uwagę na pewien szczegół.

Katarzyna Skrzynecka na Instagramie zgromadziła ponad 211 tysięcy obserwatorów. Jeszcze niedawno mogliśmy oglądać ją w programie "Twoja twarz brzmi znajomo", ale dziś ten etap należy do przeszłości. Aktorka często publikuje zdjęcia z planów zdjęciowych. Tym razem postanowiła wstawić rodzinne ujęcie z racji świąt wielkanocnych. Do posta dołączyła świąteczne życzenia, ale fani zwrócili uwagę na inny element, a mianowicie - filtr upiększający. Sprawdźcie, jakie zdjęcie wstawiła Skrzynecka. Czy te twarze brzmią znajomo?

Zobacz wideo Katarzyna Skrzynecka nie kryła wzruszenia reakcją widzów po rozstaniu z "TTBZ"

Katarzyna Skrzynecka i rodzinne zdjęcie wielkanocne. Fanka zwróciła uwagę na filtr

Celebryci (i nie tylko) często przerabiają fotografie wstawiane na Instagrama, aby wyglądały jak najlepiej. W poprawianiu ich filtrami upiększającymi można się jednak łatwo zatracić. Katarzynę Skrzynecką fani kilkakrotnie podejrzewali już o dość mocne przerabianie zdjęć. Na wielkanocnym kadrze rodziny aktorki widać uśmiechniętą Skrzynecką wraz z mężem Marcinem Łopuckim oraz córką Alikią Ilią. Część fanów nie kryła zachwytu. "Córka jak z obrazka", "Jest po prostu zjawiskowo piękna po rodzicach" - piszą internauci. Zamieściła do niego świąteczny opis: "Z całego serca życzymy wam pogodnych, szczęśliwych i rodzinnych świąt wielkanocnych, niech się spełniają wiosenne plany i marzenia. Bądźcie zdrowi i szczęśliwi". Inni obserwatorzy zwrócili uwagę na użyty filtr upiększający. "Nawet dziecko musi mieć mega filtr?" - zapytała jedna z fanek w komentarzu. Pozostali obserwatorzy aktorki natychmiast zareagowali: "Więcej życzliwości na święta życzę". Pod postem poza tym nie brakuje świątecznych życzeń.

 

Katarzyna Skrzynecka - życie prywatne

Widoczny na wielkanocnym zdjęciu Marcin Łopucki jest drugim mężem aktorki. Wcześniej Skrzynecka była związana ze Zbigniewem Urbańskim. Wyczekana córka prezenterki i Łopuckiego przyszła na świat w 2011 roku. Skrzynecka zwierzyła się "Dobremu Tygodniowi" ze starań o dziecko. "Nadzieję można stracić tylko wtedy, gdy wiek kobiety jest zbyt zaawansowany. Dziś medycyna stoi na tak wysokim poziomie, że pomaga w przypadkach beznadziejnych. U mnie zabieg in vitro się nie udał, ale potem zaszłam w ciążę. Córeczka pojawiła się na świecie drogą naturalną". Imię córki prezenterki jest oryginalne. Pochodzi z języka greckiego i oznacza "krystaliczna, szczera i szlachetna".

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.