Wojewódzki nie odpowiedział oficjalnie Chylińskiej, ale zwrócił się do niej publicznie. Dolał oliwy do ognia?

Afera między Kubą Wójewodzkim a Agnieszką Chylińską i Małgorzatą Foremniak raczej nie będzie mieć dalszego końca. Samozwańczy "król TVN" odniósł się do wokalistki w ostatnim odcinku programu w sposób, który sugeruje, że chyba nie poczuwa się do winy.

Kuba Wojewódzki, chcąc wyciągnąć informacje z Piotra Gąsowskiego, uwikłał się w sporą medialną dramę. W odcinku swojego talk-show, w którym gościł były prowadzący "Twoja twarz brzmi znajomo", Wojewódzki zapytał go o odejście z polsatowskiego programu po zwolnieniu Katarzyny Skrzyneckiej. "Król TVN" powiedział, że gdy odchodził z "Mam talent!", będące jurorkami Agnieszka Chylińska i Małgorzata Foremniak deklarowały, że odejdą z programu razem z nim i stwierdził, iż nie wierzy w medialną lojalność. Obie jurorki zdementowały słowa Wojewódzkiego i instagramowych postach i zarzuciły mu kłamstwo. Dziennikarz długo milczał, aż w końcu zwrócił się do samej Chylińskiej w kolejnym odcinku swojego programu.

Zobacz wideo Chylińska zwróciła się do Owsiaka

Kuba Wójewódzki pozdrawia Agnieszkę Chylińską

Afera po słowach Wojewódzkiego, Chylińskiej i Foremniak zrobiła się dość duża. W komentarzach pod instagramowym postem wokalistki zaczęły udzielać się inne osoby z mediów i jasno stawać po jej stronie w sporze z dziennikarzem. Głos zabrali m.in. Doda, Michał Wiśniewski, Maciej Dowbor czy Joanna Koroniewska. Wojewódzkiego skrytykowała także spora liczba internautów, chociaż inni starali się go bronić, tłumacząc, że jego zachowanie było ewidentnym żartem i wynika z konwencji programu. Tak do całej sprawy zdaje się podchodzić także sam zainteresowany. W kolejnym odcinku swojego talk-show Wojewódzki nawiązał bowiem do programu "Mali giganci", na planie którego także pracował z Chylińską.

Ładnych parę lat temu robiłem taki program "Mali giganci" z Agnieszką Chylińską, którą pozdrawiam serdecznie - powiedział.

To jedyny komentarz dotyczący Chylińskiej, na jaki się zdobył. Nie poruszył otwarcie kwestii medialnej afery ani nie przeprosił publicznie żadnej z koleżanek z "Mam talent!". Słowa wydają się bardzo wymowne i dość jednoznacznie sugerują, że Wojewódzki nie widzi problemu, a całą dramę uważa za zakończoną. Wygląda też na to, że prywatnie również nie rozmawiali, skoro pozdrowił wokalistkę na wizji.

Wojewódzki gubi się w zeznaniach?

Kuba Wojewódzki odszedł z "Mam talent!" po trzeciej edycji emitowanej w 2010 roku. Tę kwestię poruszył publiczne z Agnieszką Chylińską, która gościła w jego programie cztery lata później. Już wtedy wokalistka zaznaczyła, że dziennikarz nie poinformował jej o tym, że znika z programu. "I to jak tak odszedłeś bez słowa, k*rwa" - stwierdziła z żalem. "Prosiłem Foremkę, żeby ci powiedziała. Nie przekazała ci? Ewidentnie prosiłem Foremkę" - żartował Wojewódzki. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.