Sławomir Zapała od kilku lat jest jedną z największych gwiazd polskiego show-biznesu. Niedługo wokalista będzie świętował 40. urodziny. Z tej okazji udzielił wywiadu reporterce portalu se.pl. Muzyk opowiedział o planach na przyszłość, marzeniach i związku z Magdaleną Kajrowicz. Padło też pytanie o rozwód.
Sławomir i Kajra stanowią duet nie tylko w życiu prywatnym, ale także na scenie. W rozmowie z portalem se.pl małżeństwo przyznało, że czasem dochodzi do nieporozumień. Żona gwiazdy zdradziła, że podczas awantury zdarza jej się rzucać szklankami. Zapewniła jednak, że jej ukochany jeszcze nie ucierpiał z tego powodu.
W Sławomira absolutnie nie celuję, ale ściany i to, co na nich wisi, potrafią ucierpieć. Cóż czasami puszczają mi nerwy. Ostatnio pokłóciliśmy się przy montażu teledysku, ponieważ mieliśmy trochę inne wizje, ale na szczęście doszliśmy do porozumienia - wyznała.
Para zaprzeczyła też doniesieniom o rozwodzie, które co jakiś czas pojawiają się w mediach.
Raz w roku Kajra jest w ciąży i dwa razy w roku się rozwodzimy. Jak się pomnoży przez wszystkie lata naszej kariery, to wyjdzie wynik i z ośmioro dzieci - żartował wykonawca disco polo.
Kajra dodała, że starają się rozwiązywać wszelkie konflikty.
Różnie bywało, ale wychodzimy z założenia, że jak coś się psuje to trzeba to naprawić - stwierdziła.
Podczas wywiadu padło także pytanie o powiększenie rodziny. Zakochani zgodni przyznali, że są otwarci na kolejne dziecko i być może syn pary, Kordian, wkrótce doczeka się rodzeństwa.