Polka podająca się za Madeleine jest innym zaginionym dzieckiem? Rodzina chce wykonać testy DNA

Julia Faustyna podaje się za zaginioną Madeleine McCann. Rodzinna innej dziewczynki zgłosiła chęć wykonania testów DNA.

Julia Faustyna wywołała wokół siebie niemałe zamieszanie na przestrzeni ubiegłego miesiąca. Wszystko za sprawą tego, że w mediach społecznościowych zaczęła się podawać za zaginioną Madeleine McCann. Choć udało jej się skontaktować z rodzicami dziewczynki, którzy zgodzili się na wykonanie testów DNA, wiele osób wątpi w wiarygodność jej słów. Bliscy polki przekazali, że ta boryka się z problemami na tle psychicznym. Jakby tego było mało, jakiś czas temu w rozmowie z serwisem o zaginionych osobach podawała się za kogoś innego. Czy faktycznie może być zaginionym dzieckiem? Pewna rodzina rozważa wykonanie testów DNA.

Zobacz wideo Poszukiwania 3,5-letniego Kacperka. Policja przeszukała już 500 ha terenu

Julia Faustyna może być innym zaginionym dzieckiem

Julia Faustyna podawała się już za Madeleine McCann czy Acaii Bishop, dziewczynkę, którą miała uprowadzić własna babcia. Teraz zagraniczne media łączą polkę z Livii Scheep, dziewczynę zaginioną wraz z siostrą bliźniaczką Alessią. Według serwisu RadarOnline.com rodzice skontaktowali się z prywatną detektyw dr Fią Jahansson w celu wyjaśnienia sprawy. 

Kontaktowaliśmy się z krewnymi Livii, którzy zapytali, czy Julia jest chętna do wykonania testu DNA. Rodzina chce się tylko upewnić, że to nie Livia - mówi dr Fia Jahansson.

Rodzina Livii Scheep będzie chciała przeprowadzić testy DNA w miejscu publicznym, tak aby uniknąć jakikolwiek wątpliwości, związanych z ich wiarygodnością. Julia Faustyna zadeklarowała chęć współpracy. Uważa, że może być zaginionym dzieckiem i chciałaby w końcu poznać swoją tożsamość.

Livia i Alessia Scheep to zaginione z końcem stycznia 2011 roku bliźniaczki. Ojciec dziewczynek miał je odebrać z domu matki, obiecując, że odwiezie je po weekendzie. Jego martwe ciało zostało odnalezione kilka dni później. Po córkach do dziś nie ma śladu.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.