Edyta Zając ma obłędną sylwetkę. Zapracowała na nią dietą? "Śmieją się ze mnie" [PLOTEK EXCLUSIVE]

Edyta Zając została prowadzącą reality show "True Love". Modelka ma świetną figurę, którą podczas nagrywania programu w Kolumbii, prezentowała na Instagramie. W rozmowie z Plotkiem zdradziła, czy stosuje dietę. Możecie się zdziwić.

Edyta Zając jest polską modelką, którą mogliśmy podziwiać nie tylko na pokazach mody i sesjach zdjęciowych, ale i w "Tańcu z Gwiazdami". Uczestniczka pochwaliła się imponującym talentem tanecznym i wygrała program. Teraz zobaczymy ją w nowej roli. Edyta Zając poprowadzi reality show "True Love", które będziemy mogli oglądać od 27 lutego na antenie TVN7 oraz platformie Player.pl. Na Karaibach zamieszkają single, którzy szukają miłości. Będą poddawani badaniom z wykorzystaniem wykrywacza kłamstw. Modelka na Instagramie prezentuje obłędną figurę w strojach kąpielowych i bikini. Zapytaliśmy ją, jaki jest sekret jej sylwetki. Edyta Zając w wywiadzie dla Plotka nagrywanym w Kolumbii przyznaje, że nigdy nie była na diecie.

Zobacz wideo Edyta Zając o porównaniach do Klaudii El Dursi. Mówi też o swojej diecie

Edyta Zając o swojej figurze. "W niczym nie pomogę". To geny

Edyta Zając wyznała, że może trudno w to uwierzyć, ale bardzo lubi jeść.

W niczym nie pomogę. Wiem, że niektórym, którzy mnie nie znają, może być trudno w to uwierzyć, ale ja naprawdę bardzo dużo jem. Tutaj trzeba by było zapytać ekipy, z którą jestem na co dzień, bo oni często sami się dziwią, ile ja potrafię zjeść. Mam taką po prostu przemianę materii. Jestem też po 30., więc tutaj myślę, że geny robią swoją dobrą robotę - przyznała.

W dalszej części rozmowy dodała, że naturalnie szczupła figura bardzo pomogła jej w rozkręceniu kariery w modelingu. Przyznała, że nigdy nie była na diecie i chyba nie umiałaby na niej być.

Od zawsze jestem bardzo szczupła, to też zawsze bardzo mi pomagało w branży modelingowej, bo nigdy nie byłam na diecie, nie musiałam być, ale też nie umiałabym chyba na niej być, bo ja bardzo lubię jeść słodycze i lubię sobie podjadać, więc cieszę się, że na szczęście moja figura mi na to pozwala.

Edyta Zając zapewniła, że w Kolumbii jest pyszne jedzenie. Modelka dodatkowo zawsze ma przy sobie coś słodkiego, z czego nawet śmieje się ekipa, z którą pracuje na planie.

Tutaj w Kolumbii też mamy bardzo dobre jedzenie. Też lubię sobie tutaj czekoladę zjeść. Śmieją się ze mnie, że na planie zawsze muszę mieć coś słodkiego.

Cały wywiad z Edytą Zając obejrzycie w wideo na górze strony. Dowiecie się m.in. co myśli o porównaniach do prowadzącej "Hotelu Paradise", Klaudii El Dursi.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.