Lili Antoniak o gorzko o ciąży. "Puchniesz, tracisz włosy, rośnie większy nos". To nie koniec [KOŁO PLOTKA]

Lili Antoniak na początku grudnia urodziła drugie dziecko. W "Kole Plotka" przywołała trudne doświadczenia z okresu ciąży. Jej słowa mogą zaskakiwać.

Lili Antoniak widzowie poznali dzięki "Gogglebox. Przed telewizorem". Wraz z Sylwią Bombą celebrytka komentuje tam z pozycji kanapy popularne programy telewizyjne. Prywatnie Lili Antoniak jest matką dwójki dzieci. Jej najmłodsza latorośl ma zaledwie kilka miesięcy. Influencerka była ostatnio gościnią "Koła Plotka". W cyklu wypowiedziała się na temat trudnych doświadczeń związanych z ciążą. 

Zobacz wideo Lili Antoniak w Kole Plotka ujawnia tajemnicę Sylwii Bomby, obala mit pięknej ciąży i wspomina wyjątkowy ślub

Lili Antoniak nie wspomina dobrze ciąży: To nie jest tak, że wszystko jest ekstra, fajnie

W "Kole Plotka" Lili Antoniak została zapytana o największe mity na temat ciąży. Przyznała, że sama lekko tego stanu nie przechodziła.

Dla mnie jest to mit wspaniałego, błogosławionego stanu, gdzie tuptają sobie jednorożce i motylki latają.  Jest tak pięknie, że rzygasz tęczą, a nie możesz mówić, że coś cię boli, bo nosisz w sobie dziecko. To jest wspaniałe, że tworzymy nowego człowieka, ale to nie jest tak, że wszystko jest ekstra, fajnie (...). Jest ciężko - narzekała Lili Antoniak.

Lili AntoniakLili Antoniak Fot. 'Koło Plotka'

Celebrytka wyliczyła, co najbardziej jej doskwierało w tym okresie. Jej słowa niektórych mogą zaskakiwać.

Puchniesz. Nie możesz jeść tego, co lubisz. Nie wysypiasz się, bo jest ci ciężko. Często tracisz włosy, masz taki miks hormonów, że nie poznajesz siebie. Podobno często w ciąży rosną większy nos i uszy. Ja tego akurat nie miałam, ale widziałam takie przypadki - wyliczała Antoniak.
 

Więcej niecodziennych wyznań gwiazd znajdziesz w naszym wideo na górze strony.

ZOBACZ TEŻ: "Gogglebox". Lili Antoniak urodziła córkę. Po królewsku powitano je w domu. "Kombo emocji"

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.