Wpadka w TVP Info. Tylko spójrzcie, jak podpisali zdjęcie Wołodymyra Zełenskiego. Internauci kpią

W programie "O co chodzi" w TVP Info dopatrzono się wpadki. Chodzi o to, jak został przedstawiony Wołodymyr Zełenski. Internauci nie mieli litości.

Telewizja Polska zaliczyła już wiele wpadek. Zdarzają się takie drobne, jak ta, kiedy na antenie "Pytania na śniadanie" pies załatwił swoje potrzeby fizjologiczne na sweterek Katarzyny Cichopek, ale i też poważne. Przypomnijmy, że redakcja TVP Info przypadkiem pokazała poufne dane, a w "Wiadomościach" podano, że Norwegia i Szwajcaria należą do Unii Europejskiej. Błąd na poziomie szkoły podstawowej zaliczył też Krystian Kukułka w TVP Info, który pokazała swoje braki z geografii, zapowiadając materiał o Korei Północnej. To tylko niektóre kuriozalne błędy stacji. Teraz TVP znów się nie popisała. 

Zobacz wideo Tego nie da się 'odzobaczyć', czyli wpadki telewizyjne, które zapamiętamy na długo

TVP Info nie wie, prezydentem, którego kraju jest Wołodymyr Zełenski

Wołodymyr Zełenski 8 lutego odwiedził Wielką Brytanię. Prezydent Ukrainy spotkał się z Rishim Sunakiem i królem Karolem III. Wygłosił również przemówienie w parlamencie brytyjskim i podziękował Borisowi Johnsonowi (więcej na ten temat TUTAJ). Materiał na temat wizyty Zełenskiego w Wielkiej Brytanii został wyemitowany również w programie "O co chodzi" w TVP Info. I wszystko byłoby dobrze, gdyby nie pasek, na którym prezydent został podpisany. O ile imię i nazwisko polityka zostało napisane poprawnie, o tyle dalsza część pozostawiała dużo do życzenia. Wołodymyr Zełenski został bowiem podpisany jako... prezydent Wielkiej Brytanii. 

Wpadkę od razu wyłapali internauci, którzy wytknęli publicznemu nadawcy błąd na Twitterze.

Według TVP Info Wołodymyr Zełenski został prezydentem Wielkiej Brytanii.

Błąd TVP dostrzegł też Michał Marszał, który prowadzi media społecznościowe "Tygodnika NIE".

Szybko poszło - śmiał się.

Wołodymyr ZełenskiWołodymyr Zełenski Fot. michalmarszal/Instagram

Cóż, paski w TVP od dawna budzą duże emocje i to niekoniecznie pozytywne. Przypomnijmy, że na ich podstawie powstała nawet... piosenka. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.