Ostrowska-Królikowska drży na myśl o najbliższych miesiącach. Rozwód Antka to nie wszystko. "Boi się"

Ubiegły rok nie był dla Małgorzaty Ostrowskiej-Królikowskiej łatwy. Aktorka jednak wcale nie liczy, że 2023 będzie lepszy. - Bardzo boi się nadchodzących miesięcy - donosi jej znajoma. Co się szykuje?

W marcu 2020 roku zmarł Paweł Królikowski. Małgorzata Ostrowska-Królikowska mocno przeżyła śmierć męża. Sytuacja była także trudna dla piątki ich dzieci. Potem przyszły kolejne trudne momenty i afery, szczególnie ta związana z Antonim Królikowskim, który obecnie czeka na rozwód z Joanną Opozdą. W międzyczasie wraca temat alimentów, których, według doniesień żony, aktor ma nie płacić. Małgorzata Ostrowska-Królikowska stara się wspierać syna - czasem nawet broni go, szczególnie na Instagramie w komentarzach pod swoimi postami. Sama jednak ma liczne problemy, z którymi musi sobie radzić. Podobno jest pełna obaw, co jeszcze ją spotka. 

Gośka robi dobrą minę, ale tak naprawdę bardzo boi się nadchodzących miesięcy. Czeka ją jako matkę mnóstwo wyzwań - mówi znajoma aktorki w "Życiu na Gorąco".

Małgorzata Ostrowska-Królikowska obawia się najbliższych miesięcy 

Małgorzata Ostrowska-Królikowska ma przed sobą ślub syna Jana, który z uwagi na śmierć ojca nie odbył się w 2021 roku, tak jak pierwotnie planowano. Priorytetem było wydanie za mąż córki Julii. A to wiąże się z kolejnymi wydatkami. W ostatnim czasie było ich sporo, bo zorganizowanie ślubów i wesel Antka i Julii sporo kosztowało. 

Zobacz też: To Joanna Opozda doniosła na Antka Królikowskiego do prokuratury? Mogła nie mieć wyboru

To jednak nie największy problem. Jak donosi "Życie na Gorąco", Ostrowska-Królikowska szczególnie obawia się sądowej walki między Joanną a Antkiem.

Małgorzata spodziewa się, że będzie też musiała wziąć udział w sprawie rozwodowej Antoniego, bo jest niemal pewne, że syn wezwie ją do sądu na świadka - wyjaśnia tygodnik.

Nie wiadomo jednak jeszcze, kiedy dokładnie odbędzie się rozprawa rozwodowa, jednak ostatnio "Super Express" donosił, że raczej z końcem 2023 roku, a może i w 2024. 

Joanna Opozda i Antoni KrólikowskiJoanna Opozda i Antoni Królikowski fot. instagram.com/antek.krolikowski

Stresów będzie miała niemało, tak jak wydatków. Ślub Jana to jedno. Ostrowska-Królikowska zaplanowała również remont domu, który już nie może czekać:

Musi też w tym roku zrobić wreszcie odkładany od dawna remont domu w podwarszawskim Zalesiu Górnym, który prawie ćwierć wieku wybudowała razem z Pawłem. Nie chce nawet słyszeć o przeprowadzce - czytamy w "Życiu na Gorąco".
 

Nie ma jednak pewności co to informacji przekazanych przez tygodnik. Media donosiły, że ślub Jana miał odbyć się dwa lata temu, jednak jego partnerka Joanna Jarmołowicz, zapytana wówczas o uroczystość przyznała, że o żadnej takiej imprezie nie ma pojęcia.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.