Wiśniewski i Skrzynecka zwolnieni z "TTBZ". Wokalista skomentował decyzję Miszczaka. Ma nadzieję na jedno

Michał Wiśniewski i Katarzyna Skrzynecka nie będą już dłużej pracować przy realizacji programu "Twoja twarz brzmi znajomo". Wokalista skomentował zmiany, które zaszły w programie. Podkreślił, że nie ma żalu.

Show "Twoja twarz brzmi znajomo" doczekało się już 17 edycji w Polsacie. Program zadebiutował w 2014 roku i od tamtej pory nieprzerwanie pojawia się na antenie. W grudniu podano, że Michał Wiśniewski nie będzie już dłużej jurorem. Wówczas nieznane były powody tej decyzji. 5 stycznia media obiegła informacja, że z show została zwolniona też Katarzyna Skrzynecka, która była związana z programem od samego początku jego istnienia. Wygrała pierwszą edycję, a od kolejnych zasiadała w fotelu jurorskim. Prezenterka zdobyła się na krótki komentarz na temat decyzji przyszłego szefa stacji, Edwarda Miszczaka. Wiśniewski po czasie również zdradził kulisy zwolnienia. 

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Polsat i jego niewypały. W "Gwiezdnym Cyrku" Wydra całował fokę, a "Celebrity Splash!" szybko zatonął

Zobacz wideo Najciekawsze imiona dzieci gwiazd. Nie tylko Michał Wiśniewski postawił na oryginalność

Michał Wiśniewski przerwał milczenie po stracie posady w "TTBZ". Ujawnił kulisy zwolnienia 

Michał Wiśniewski nie pojawi się już w kolejnej, 18. edycji show, którą Polsat ma wyemitować wiosną 2023 roku. Jak na razie nie wiadomo, kto zastąpi go w roli jurora. Wokalista Ich Troje od grudnia nie zdecydował się na komentarz w tej sprawie. W końcu przerwał milczenie. W rozmowie z "Faktem" ujawnił, że podziękowano mu za współpracę i miała to być decyzja Edwarda Miszczaka. 

Podziękowano mi, ale nie mam żalu. Rozumiem, że przychodzi ktoś nowy i układa wszystko po swojemu. On teraz zarządza domem, jakim jest Polsat, i robi to tak, by mu się dobrze pracowało i by miał dobre wyniki. Ma do tego pełne prawo, bo jest szefem stacji. Mnie w moim domu też nikt nie będzie mówił, jak mam go urządzać. Więc trzymam kciuki - powiedział wokalista.

Przy okazji wokalista podkreślił, że zamierza oglądać kolejną edycję programu. Zwrócił się również do Edwarda Miszczaka, który funkcję nowego dyrektora programowego stacji obejmie już 16 stycznia: 

Praca przy tym programie to była wielka przyjemność i nie ma co tu oszukiwać. Nie wiem, jak Kasia, ale ja z przyjemnością będę oglądał kolejną edycję i będę ją obserwował, by zrozumieć, co sprawiło, że tak dobrze, jeśli nie najlepiej funkcjonujący program przechodzi takie zmiany. (...). Przede wszystkim życzę panu Miszczakowi, żeby nie zniszczył tego, co zbudowała Nina. Więc powodzenia! To są szczere życzenia, bo choć nie mam w tym żadnego interesu, muszę przyznać, że Nina Terentiew zbudowała fantastyczną telewizję - dodał.

Jak ustalił tabloid, w nowym sezonie "Twoja twarz brzmi znajomo" zobaczymy Małgorzatę Walewską i Roberta Janowskiego. Pozostała dwójka nowych jurorów ma być ogłoszona już niebawem.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.