Adam Zdrójkowski zaliczył wpadkę na sylwestrze Polsatu. Internauci pękają ze śmiechu

Programy na żywo rządzą się swoimi prawami. Przekonał się o tym Adam Zdrójkowski, który współprowadził organizowany przez stację Polsat koncert sylwestrowy.

Co roku sylwestrowe eventy wzbudzają ogromne zainteresowanie. Fani z zaciekawieniem oglądają nie tylko występy ulubionych artystów, ale również chętnie wyłapują różne wpadki. Te zdarzają się zarówno muzykom, jak i osobom, które prowadzą imprezy. Tym razem czujni widzowie pod lupę wzięli Adama Zdrójkowskiego.

Zobacz wideo Adam Zdrójkowski: Tata mówił, że jestem bardziej podobny do Karolaka niż do niego

Wpadka Adama Zdrójkowskiego na sylwestrze Polsatu

Obok Pauliny Sykut-Jeżyny i Krzysztofa Ibisza na Sylwestrowej Mocy Przebojów 2022 Polsatu pojawiły się Agnieszka Kołodziejczyk oraz Marcelina Zawadzka. Tego wieczoru w rolę prowadzącego wcieli także Adam Zdrójkowski. Mimo że 22-letni aktor ma doświadczenie w pracy przed kamerą, to podczas prowadzenia sylwestrowego eventu nie uniknął drobnej wpadki. 

W przerwie między muzycznymi występami prowadzący imprezę zachęcali widzów do wysyłania zdjęć oraz nagrań. Fani Polsatu mogli pochwalić się, jak spędzają sylwestrową noc. W pewnym momencie Zdrójkowski zaczął zachwycać się kadrami, które rzekomo wyświetliły się na jego tablecie. 

Cały czas podsyłacie nam [zdjęcia - przp.red.] na naszym tablecie. Już szybko go odpalam i patrzę. O jest dużo kolejnych fajnych fotek - mówił, przy okazji prezentując logo jednego ze sponsorów wydarzenia.

Przez przypadek jednak pokazał, że na urządzeniu nie było żadnych zdjęć. Okazało się, że na tablecie miał kartkę z rozpisanym scenariuszem imprezy. Fragment, na którym widać wpadkę Zdrójkowskiego rozbawił internautów. 

To jest papierowy tablet, żeby zmienić stronę, wyrywa się kartkę.
Niezły ten tablet, taki magiczny.
Mam nadzieję, że temu gościowi co wygrał dali prawdziwy tablet, a nie papierowy - czytamy komentarze na TikToku.

Bez wpadki nie obyło się także na Sylwestrze Marzeń. TUTAJ przeczytacie więcej na ten temat.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.