Anna Lewandowska o życiu z Robertem. "Wymagające". Mówi o córkach. "W Klarze widzę odbicie siebie"

Anna Lewandowska nigdy nie była tak szczera. Trenerka w nowym wywiadzie otworzyła się na temat macierzyństwa i małżeństwa. Słowa, które wypowiedziała, głęboko poruszają.

Anna Lewandowska nieczęsto wypowiada się na temat relacji z córkami. Ostatnio jednak postanowiła zrobić wyjątek i udzieliła wywiadu, w którym opowiedziała o tym, co dało jej macierzyństwo. Okazuje się, że wraz z narodzinami córek, trenerka bardzo się zmieniła. Zauważyła także, że jej mąż, Robert Lewandowski, zyskał na ojcostwie. Jest teraz zupełnie innym człowiekiem.

Polecamy: Amber Heard podjęła decyzję w sprawie przeciwko Deppowi. Finał może zaskakiwać

Zobacz wideo Znamy sekret młodego wyglądu Roberta Lewandowskiego. Zdradziła go Anna Lewandowska

Teściowe gwiazdZnani teściowie gwiazd. Andrzej Grabowski o zięciu Pawle Domagale mówił bardzo ciepło

Anna Lewandowska o małżeństwie i macierzyństwie. Poruszająca wypowiedź

Anna Lewandowska w wywiadzie dla "Party" zdradziła, jak wygląda życie z piłkarzem.

Oczywiście bywają chwile, gdy mówię: "Robert, zatrzymaj się, ja też tu jestem". (...) Generalnie życie z piłkarzem jest pod wieloma względami wymagające.

Poruszyła też kwestię macierzyństwa i zmian, jakie zaszły w Robercie Lewandowskim, od kiedy stał się ojcem. Są bardzo zauważalne. 

Nauczyło cierpliwości. Pokazało, jak ważne są rodzina i miłość. Jak ważne jest to, jakim ty jesteś człowiekiem, żeby być dobrym przykładem dla twojego dziecka. One bardzo go [dom. Roberta Lewandowskiego] otworzyły na świat, na ludzi, na emocje. To jest niesamowite. Jest im oddany, uważnie ich słucha. One są dla niego najważniejsze, to prawdziwe córeczki tatusia - podkreśliła Lewa.
 

Następnie trenerka dodała, że Klara Lewandowska to wykapana mama. Córka ma być jej odbiciem lustrzanym pod względem charakteru - emocjonalności, ale także i ambicji.

W Klarze widzę odbicie siebie. Jest ambitna, emocjonalna, ma w sobie dużo miłości. Potrafi przyjść do mnie w środku nocy do łóżka po to, żeby się przytulić i powiedzieć, jak bardzo mnie kocha. Dużo myśli o Laurze, dba o nią. Bardzo się cieszę, że udało mi się zaszczepić jej wartości, których uczyła mnie moja mama: zawsze myśl o bliskich, wspieraj słabszych, dziel się. Ma też taką "gorszą" cechę po mnie, bo wszystkim się przejmuje. Z kolei Laura jest taka "tatusiowa". To mała szefowa jest ciągle uśmiechnięta, wyluzowana.

Wiedzieliście, że Annę Lewandowską tak bardzo odmieniło macierzyństwo?

Więcej o: