Dominika Gwit pochwaliła się kolejnym wózkiem. Znamy cenę. Nowy nabytek jest droższy niż poprzednik

Dominika Gwit co prawda jeszcze nie urodziła, ale jej social media zalały już treści parentingowe. W szykowanej od miesięcy wyprawce nie mogło zabraknąć wózków. Tak, wózków, bo mające się narodzić dziecko aktorki ma już dwie "bryki".

Dominika Gwit urodzi pierwsze dziecko początkiem 2023 roku, jeśli wszystko pójdzie zgodnie z wyliczeniami. Aktorka i jej mąż skompletowali już wyprawkę, w tym element będący zwykle najdroższym w całym zestawie - pierwsze cztery kółka. W zeszłym miesiącu celebrytka zaprezentowała 'brykę" potomka, za którą, według ceny katalogowej, należy zapłacić 2650 złotych. "Dzidziorek" (jak mawia pieszczotliwie Gwit) będzie woził się skromnie w porównaniu z innymi dziećmi show-biznesu, które niekiedy jeżdżą cackami wartymi tyle, ile używane auta. Do kompletu dołączył jednak właśnie kolejny wózek, więc na pasażera czekają już dwa pojazdy. 

Zobacz wideo Dominika Gwit robi szpagat

Dominika Gwit zachwala kolejny wózek od tego samego producenta

Nowa "zabaweczka" jest droższa od poprzedniej, bo kosztuje ok. 3315 złotych. Można jednak przypuszczać, że oba wózki Dominika otrzymała za darmo, ponieważ instagramowy post z dołączonym filmikiem, gdzie zachwala sprzęt, oznaczyła jako płatną współpracę

Zdjęcia Dominiki Gwit znajdziecie w galerii w górnej części artykułu

34-latka o kolejnym wózku pisze tak:

(...) przedstawiam wam gwiazdę w mieście (...). Będziemy się w nim wozić z dzidziorkiem po Warszawce. 

Aktorka wylicza zalety "bryki" 2 w 1, będącej wózkiem głęboko-spacerowym. Okazuje się, że w zastawie jest materacyk fizjoterapeutyczny, a całość można unieść jedną ręką, z uwagi na niską wagę stelaża i pozostałych części. 

Temat wózków bardzo was interesuje i zadajecie mi wiele pytań o to jaki wózek wybrałam. Odpowiadam więc! Przywitam moje maleństwo z gwiazdą w mieście! - zapowiada Gwit, podając nazwę modelu.
 

Przekonała was do swojego wyboru?

Zdjęcia Dominiki Gwit znajdziecie w galerii w górnej części artykułu.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.