Anna Nicole Smith miała być kolejną Marylin Monroe. Wyszła za 89-letniego milionera. Po jego śmierci nie dostała nic

Pochodząca z patologicznej rodziny Vickie Lynn Hogan przemieniła się w Anne Nicole Smith i stała się fenomenem. Jej życie i śmierć do dziś budzi wiele kontrowersji.

Historia Anny Nicole Smith brzmi jak scenariusz filmu. Pochodząca z dysfunkcyjnej rodziny piękna dziewczyna, której największą idolką była Marylin Monroe, stała się sensacją Hollywood. Niestety jej historia nie zakończyła się happy endem jak w filmach. Czyżby naprawdę istniała klątwa króliczków Playboya?

Zobacz wideo Dolly Parton po 57 latach odtworzyła swoją okładkę "Playboya"

Jak Vickie Lynn Hogan stała się Anną Nicole Smith

Vickie Lynn Hogan, bo tak nazywała się naprawdę Anna Nicole Smith, przyszła na świat 28 listopada 1967 roku w patologicznej rodzinie. Jej matka w wieku 16 lat zaszła w ciąże z własnym ojczymem Donaldem Eugene’em Hoganem. Ich małżeństwo nie przetrwało dwóch lat. Kobieta odeszła od mężczyzny, ponieważ sąd udowodnił mu stosunki seksualne z jej dziesięcioletnią siostrą. Vickie Lynn Hogan jako nastolatka sprawiała problemy wychowawcze. Jej matka wysłała ją pod opiekę do ciotki. Zbuntowanej dziewczynie nie w głowie była nauka i szkoła, w wieku 15 lat zaczęła pierwszą pracę. Była kelnerką w knajpie serwującej smażone kurczaki. Już wtedy jej idolką była Marylin Monroe. Chciała być jak ona. 

W 1985 roku osiemnastoletnia wtedy dziewczyna wyszła za mąż za kucharza, którego poznała w pracy. Rok później na świat przyszedł ich syn Daniel. Mężczyzna nie był jednak dobrym kandydatem na ojca ani męża. Vickie Lynn zostawiła go, ponieważ nadużywał alkoholu i znęcał się nad nią fizycznie. Pozostali jednak formalnie małżeństwem do 1993 roku. Wtedy rozwiedli się, bo kobieta znalazła nowego kandydata na męża.

Vickie Lynn Hogan jako samotna matka ledwo wiązała koniec z końcem. Pracowała jako kasjerka i kelnerka. Postanowiła więc wykorzystać urodę i zatrudniła się w klubie go-go. Jednak przez drobną figurę trafiała na same najgorsze zmiany i nie zarabiała kroci. Kobieta znalazła cel. Odkładała każdą kwotę na operację powiększenia biustu. Kiedy w końcu się jej poddała, miała biust w rozmiarze 42 DD, a jej kariera nabrała tępa. Jednak operacja odbiła piętno na jej zdrowiu. Piersi, trzykrotnie większe od jej naturalnych, przysporzyły jej chroniczny ból kręgosłupa, na który lekarz zapisał jej silne leki. To jednak nie miało znaczenia, ponieważ zatrudnili ją w najbardziej ekskluzywnym klubie ze striptizem. To tam poznała 86-letniego multimilionera Howarda Marshalla Jr. Starszy wdowiec zakochał się w Vickie, gdy zobaczył ją tańczącą na rurze. Nic dziwnego Vickie wyglądała jak Marylin Monroe. Obdarowywał drogimi prezentami, a po kilku spotkaniach oświadczył. Wtedy dziewczyna odmówiła, jednak zgodziła się zostać jego utrzymanką.

Wielka kariera króliczka Playboya i obsesja na punkcie Marylin Monroe

Kobieta spróbowała swoich sił w najbardziej znanym czasopiśmie dla mężczyzn. Wysłała zdjęcia do "Playboya". Ponoć sam Hugh Hefner był zachwycony jej urodą i podobieństwem do Marylin Monroe. Wieczne porównania do gwiazdy starego Hollywood, sprawiło, że zaczynała mieć obsesje na jej punkcie. Domalowywała sobie nawet charakterystyczny pieprzyk na policzku, a także wynajęła dom, w którym zmarła ikona. W wieku 24 lat po raz pierwszy została cover girl "Playboya". Wtedy rozpoczęła się jej kariera w modelingu. Chciała również, aby jej syn został modelem. Zabrała go na casting do kampanii Guess Kids. Jednak to blond piękność zwróciła uwagę właściciela marki Paula Marciano. Wkrótce podpisali kontrakt. Wtedy też Vickie Lynn Hogan stała się Anną Nicole Smith. 

Jej kariera nabrała tępa, znalazła się na kolejnej okładce "Playboya" jako Playmate Roku. Zagrała także w dwóch filmach: "Naga broń 33 i 1/3" oraz "Hudsucker Proxy". Modelka nie grzeszyła jednak talentem aktorskim. Za rolę w "Nagiej broni" dostała Złotą Malinę dla najgorszej aktorki.

W życiu prywatnym także nastąpiły zmiany. 27 czerwca 1994 roku wyszła za 89-letniego wówczas Howarda Marshalla Jr. Zdjęcie z ich ślubu obiegły świat. Ubrana w obszerną, białą suknię piękność trzyma za rękę starszego męża, który nie ma siły stać o własnych siłach. Wielu, w tym rodzina magnata naftowego twierdziło, że 26-latka wyszła za mąż tylko dla pieniędzy. Ona oczywiście zaprzeczała temu. Jednak syn Howarda Marshalla Jr. po powrocie macochy z jednej z sesji zdjęciowych, oznajmił, że ma się wyprowadzić oraz poinformował, że cofa jej kieszonkowe w wysokości 50 tys. dolarów miesięcznie, które otrzymywała.

 

Ta sytuacja odbiła się na jej psychice. Kobieta zaczęła uciekać w alkohol i leki psychotropowe. Nie dotrzymywała umów, przychodziła na plan zdjęciowy odurzona. To wszystko sprawiło, że agencja modelingowa zerwała z nią kontrakt, a nowych propozycji nie było. 4 sierpnia 1995 roku zmarł jej mąż Howard Marshall Jr. Jednak jego syn dopilnował, aby ona i jej syn nie otrzymali w spadku ani gorsza. Sprawa trafiła do sądu, jednak zakończyła się dopiero po śmierci modelki.

Kolejne lata wcale nie były lepsze dla Anny Nicole. Lekarze przepisali jej kolejne silne leki przeciwbólowe i psychotropowe, ponieważ cierpiała po tym, jak jeden z jej implantów pękł i rozerwał jej pierś. Na domiar złego, opiekunka jej syna oskarżyła ją o molestowanie seksualne. Sąd nakazał wypłacenie kobiecie 850 tys. dolarów. Kobieta była zmuszona ogłosić bankructwo.

Pomocą miał okazać się własny reality show. "The Anna Nicole Show" ukazywał codzienne życie upadłej gwiazdy, jej syna Daniela i nowego chłopaka, prawnika Howarda Sterna. Program jednak nie spodobał się widzom i został ściągnięty w 2003 roku. Kolejnym źródłem zarobku miały być leki odchudzające. Były króliczek Playboya stała się ich twarzą. Jej pierwszym wystąpieniem była gala MTV Music Awards w 2004 roku. 

Narodziny, żałoba i tragiczna śmierć w stylu Marylin Monroe

O gwieździe zrobiło się znowu głośno w 2006 roku. Oznajmiła, że jest w ciąży. Fotograf Larry Birkhead ogłosił mediom, że to on jest ojcem nienarodzonego dziecka. Anna Nicole zaprzeczyła plotkom i twierdziła, że jest nim partner kobiety Howard Stern. Para, aby uniknąć niechcianego rozgłosu, wyjechała na Bahamy, gdzie na świat przyszła dziewczynka Dannielynn, która ostatecznie okazała się córką fotografa. Syn gwiazdy przyjechał na wyspy, aby poznać siostrę. Wyglądało na to, że w końcu odnalazła szczęście. Jednak dzień po przylocie Daniela, znalazła go martwego. Sekcja zwłok wykazała, że chłopak zmarł w wyniku zażycia śmiertelnej mieszanki antydepresantów i metadonu. Kobieta wpadła w rozpacz i popadła w depresję. Jej życie zakończyło się 8 lutego 2007 roku. Niektórzy uważają, że było to samobójstwo, tym bardziej że za przyczynę zgonu uznano zażycie mieszanki leków, między innymi niezwykle silnego środka uspokajającego wodzianu chloralu. Tym samym zabiła się jej idolka Marylin Monroe.

Anna Nicole SmithAnna Nicole Smith Fot. East News

DodaDoda przegięła? Obsługa hotelu kazała jej się przebrać. Kąśliwie skomentowała

Więcej o: