Pamiętacie Angelę z "Psów"? Minęło 30 lat od premiery filmu. Los nie był dla niej łaskawy

Od premiery kultowego filmu "Psy" minęło 30 lat. Jedną z ról grał w nim Agnieszka Jaskółka. Brawurowo wcielała się w postać Angeli Wenz. Aktorka miała wówczas zaledwie 17 lat. Jak wygląda dziś? I czym się obecnie zajmuje?

Agnieszka Jaskółka miała przed sobą wielką karierę aktorską. Wszystko zaczęło się zupełnie przypadkowo. Reżyser "Psów", Władysław Pasikowski, zauważył ją podczas sesji zdjęciowej Lidii Popiel, żony Bogusława Lindy.

Debiut na pokazie, debiut w filmie

Siedemnastolatka z sesji zdjęciowej trafiła na plan filmowy. Młodziutką dziewczynę obsadzono w drugoplanowej roli w kultowym filmie. Za tę kreację została nawet nagrodzona na festiwalu w Gdyni. Młoda, niedoświadczona wychowanka domu dziecka, w którą się wcieliła, zachwyciła nie tylko krytyków, lecz także widzów.

Byłam bardzo młodą dziewczyną, ale starałam się podejść do aktorskiego zadania z profesjonalizmem i dojrzałością, jakiej wówczas ode mnie oczekiwano. Dostałam od życia ogromną szansę i nie chciałam jej zaprzepaścić - mówiła w jednym z wywiadów.

Podkreślała, że na planie zapewniono jej komfortową atmosferę podczas kręcenia intymnych scen, a w filmie podczas słynnej sceny w wannie nie wystąpiła nago, tylko miała na sobie cielistą bieliznę

Cała ekipa na czele z reżyserem, Władysławem Pasikowskim, stworzyła mi komfortowe warunki pracy, które kiedyś naprawdę były rzadkością. Na przykład podczas kręcenia scen intymnych na planie mogły przebywać wyłącznie osoby, które faktycznie były niezbędne. Poza tym w scenie, gdzie leżę nago w wannie, tak naprawdę miałam na sobie cielistą bieliznę. Wtedy to wiedziałam i pamiętam do dziś, że na planie "Psów" spotkałam wspaniałych ludzi - podkreślała dodatkowo w rozmowie z dziennikarzami Wp.

Pamiętacie Angelę z 'Psów'? Minęło 30 lat od premiery filmu. Los nie był dla niej łaskawyPamiętacie Angelę z 'Psów'? Minęło 30 lat od premiery filmu. Los nie był dla niej łaskawy Fot. Screen/ YouTube/ Sebull/ Boguś i Angela

Decyzja o wyjeździe

Mimo że wróżono jej świetlaną karierę, Agnieszka Jaskółka zdecydowała się na wyjazd z kraju. Postawiła wszystko na modeling i przeprowadziła się do Paryża. Mówiono, że nie mogła znieść zainteresowania mediów, a fakt, że wzięła udział w roznegliżowanych scenach nie ułatwiał jej relacji choćby z rówieśnikami. Prawda jednak była inna. Dopiero po latach, aktorka wyznała, że spotkała ją w tym czasie tragedia. Jej matka została brutalnie zamordowana.

Gdy miałam 17 lat, moja mama została zamordowana podczas napadu rabunkowego na nasz dom. Razem z siostrą byłyśmy załamane, popadłyśmy w depresję. Wyjazd za granicę był więc też formą ucieczki od rzeczywistości - powiedziała po latach w rozmowie z tygodnikiem "Takie jest życie".
Złodzieje byli zaskoczeni jej obecnością, obserwowali nasz dom i myśleli, że nikogo nie ma. Mama na nieszczęście zobaczyła ich twarze. Mieszkaliśmy w apartamentowcu, mama była dyrektorem finansowym w dużej firmie, a pieniądze, jak wszyscy w tamtych czasach, trzymaliśmy w skarpetach - opowiadała o tragedii.

Agnieszka zagranicą także nie mogła ułożyć sobie życia. Po wielu latach przyznała, że jako młoda dziewczyna nie zdawała sobie sprawy z czym wiążę się praca w modelingu w tak młodym wieku.

Na własnej skórze doświadczyłam, co to znaczy zazdrość innych dziewczyn. Było podkradanie sobie rzeczy, rywalizacja i nieżyczliwe uwagi. Najgorsze są jednak tzw. stare dziadki, które na każdym kroku oferują ci pomoc. Dziewczyny, które wyjeżdżają jako nastolatki, często nie zdają sobie sprawy, co je czeka - mówiła w rozmowie z dziennikiem "Fakt".
Zobacz wideo Historia o tym, jak "Policjanci z Warszawy" stali się "Psami" [Musimy o tym pogadać]

Miłość i studia

Spokój ducha odzyskała dopiero, gdy wyjechała do Stanów Zjednoczonych. Wraz z partnerem osiadała tam na dłużej i podjęła studia prawnicze.

Do kraju wróciła w 2009 roku. Myślała o powrocie do aktorstwa.

Chciałabym jeszcze raz zagrać z Lindą, mimo że od wielu lat się z nim nie widziałam. Biorę lekcje aktorstwa u znanej w Polsce osoby. I choć przez ostatnie dwa lata zajmowałam się prawem, chcę znowu grać w filmach - mówiła w rozmowie z dziennikiem.

Zagrała wówczas epizodyczną rolę w "Teraz albo nigdy!" i wystąpiła w reżyserskim debiucie Cezarego Pazury. Niestety mimo szczerych chęci, nie udało jej się wznowić kariery aktorskiej. Nie dostawała żadnych istotnych ról. Zaproponowano jej udziału w tanecznym show i wydawało się, że przypomni o sobie publiczności, jednak aktorka szybko odpadała z "Tańca z gwiazdami".

Pamiętacie Angelę z 'Psów'? Minęło 30 lat od premiery filmu. Los nie był dla niej łaskawyPamiętacie Angelę z 'Psów'? Minęło 30 lat od premiery filmu. Los nie był dla niej łaskawy Fot. Kapif

Tadeusz Rydzyk robi sylwestraSylwester z... Radio Maryja. Kuszą młodzież darmowym noclegiem. Jest warunek

Od czasu występu w programie tanecznym unika medialnego rozgłosu. Sporadycznie pokazuje się publicznie – jak choćby podczas gali Cyfrowej Rekonstrukcji filmu "Psy" w 2014 roku, czy podczas jednych z ostatnich urodzin Radosława Majdana.

Więcej o: