Anna Skura mówi o seksie w trójkącie. "To jest tak ciekawe, jak kulinaria"

Anna Skura wyjawiła, że jej życie erotyczne jest bardzo urozmaicone. Celebrytka dała do zrozumienia, że seks w trójkącie nie jest jej obcy.

Anna Skura zasłynęła dzięki prowadzonemu przez siebie blogowi. Udało jej się równolegle zgromadzić całkiem sporą instagramową publiczność, która od kilku lat śledzi jej poczynania. Internetowa celebrytka pisze o sobie, że dzieli życie miedzy Polskę a Bali, choć, nawiasem mówiąc, jej podróżniczym marzeniem jest Mount Everest. Globtroterka słynie z bardzo swobodnego podejście do życia - rozwód po pięciu latach związku określiła jako wyraz miłości, zostawiła półtoramiesięczną córkę po opieką męża i wyleciała na ukochaną wyspę, czym ściągnęła na siebie gniew internautów, a w kwestiach związkowych radzi się tarota. Ostatnio udzieliła wywiadowi Żurnaliście, wywołując niemałe poruszenie w sieci. Wszystko przez kilka śmiałych wyznań.

Zobacz wideo Anna Skura zostawiła niemowlę i pojechała na Bali

Anna Skura o swoim bujnym życiu erotycznym. Miewała też doświadczenia z kobietami

Rozmowa z autorem podcastów skręciła w bardzo osobiste rewiry. Okazuje się, że wyprawy w egzotyczne rejony świata i skoki ze spadochronem to za mało dla żądnej wrażeń 36-latki. Dokłada ona wszelkich starań, by w sypialni nie wiało nudą:

Czy można uprawiać seks poza związkiem? Oczywiście, że można. To jest nadal szok. Albo czy można z kilkoma partnerami? Jeśli obie strony mają na to przyzwolenie, to dlaczego nie? (...) Albo jakieś w ogóle trójkąty czy cokolwiek takiego, to już w ogóle przechodzi na przestrzeń kontrowersji: "Ona jest zboczona, ona jest odklejona". W mojej społeczności jest to temat tabu. W społeczności offline też, a ja bardzo lubię o tym rozmawiać i poznawać osoby. Ja lubię doświadczać życia na różnej płaszczyźnie i lubię też jakby dowiadywać się o tym. Jakie są możliwości, jak inni egzystują w tej przestrzeni. Dla mnie to jest tak ciekawe, jak kulinaria - wyznała Skura.

Zdjęcia Anny Skury znajdziecie w galerii w górnej części artykułu

Żurnalista chciał wiedzieć, czy jego rozmówczyni w życiu też przeszła do praktyki, czy jest wyzwolona tylko teoretycznie. Okazało się, że jeśli chodzi o seks w innych konfiguracjach niż diada, blogerka nie uznaje zbędnego tabu:

Nie zaprzeczam, nie potwierdzam. No wiadomo, że tak - wypaliła.

Mama trzyletniej Melody przyznała się też do intymnej relacji z dwiema kobietami.

Co sądzicie o jej otwartości? Przesadziła?

Zdjęcia Anny Skury znajdziecie w galerii w górnej części artykułu.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.