Dawno niewidziany Adam Ferency przeszedł spektakularną metamorfozę. Gomułka jak żywy?

Adam Ferency w ostatnich dwóch latach rzadko pojawiał się na ekranach telewizorów i kin. W najnowszym obrazie, w jakim go zobaczymy, trudno będzie go rozpoznać. Do roli Gomułki przeszedł metamorfozę.

Adam Ferency przez lata upodobał sobie role policjantów, prokuratorów i szefów. Serca widzów podbił szczególnie w serialu "Niania", gdzie grał kamerdynera Konrada. W filmie "Prorok" wcieli się we Władysława Gomułkę. Jak wygląda i czy jest podobny do swojego historycznego pierwowzoru?

Zobacz wideo Polskie kino coraz częściej zachwyca się PRL-em

Adam Ferency w filmie "Prorok" - metamorfoza

Adam Ferency w "Proroku" zagra jedną z głównych ról. Choć to historia kardynała Stefana Wyszyńskiego, to właśnie Władysław Gomułka, I sekretarz Komitetu Centralnego PZPR, będzie jednym z głównych czarnych charakterów produkcji. "Proroka" w reżyserii Michała Kondrata na ekrany kin trafi 11 listopada. Tymczasem my prezentujemy pierwsze zdjęcia z planu filmowego, na których możecie zobaczyć również Adama Ferencego.

Jacek Borkowski i Adam Ferency na planie filmu 'Prorok'Jacek Borkowski i Adam Ferency na planie filmu 'Prorok' Fot. Materiały prasowe

Więcej zdjęć Adama Ferencego znajdziecie w galerii na górze strony

Zdjęcia do filmu powstawały w Częstochowie latem. Na ekranach kin zobaczycie 15 najważniejszych lat z życia kardynała, którego bezpośrednim przeciwnikiem politycznym był właśnie Władysław Gomułka - będzie dużo o inwigilacji Wyszyńskiego przez władze, ale też życia prywatnego, które nie jest aż tak dobrze znane.

Adam Ferency w czasie wydarzeń, które będzie odgrywał na ekranie kinowym, sam był uczniem i studentem, dlatego też pamięć tamtych lat jest w nim stosunkowo świeża. Rok przed tym, jak zdawał maturę, doszło do strajków 1968 roku, w które zaangażowani byli studenci w Polsce.

Prócz Ferencego na ekranie zobaczymy m.in. Jacka Borkowskiego w roli ubeka, Sławomira Grzmykowskiego jako kardynała Wyszyńskiego, Marcina Trońskiego jako Józefa Cyrankiewicza i Małgorzatę Buczkowską-Szlenkier jako Marię Okońską.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.