Wojciech Modest Amaro pokazuje swoją kaplicę. Ma nowy projekt: Cztery spotkania na farmie dla 12 wybrańców

Wojciech Modest Amaro wraz z żoną wzięli udział w najnowszym odcinku programu TVN "Uwaga!". Odpowiedział na wiele pytań związanych z wiarą, a także pokazał prywatną kaplicę.

Wojciech Modest Amaro jeszcze do niedawna był właścicielem jednych z najbardziej uznanych i wykwintnych restauracji w Warszawie. Szerszej publiczności dał się poznać jako piekielny szef kuchni w programie "Hell's Kitchen. Piekielna Kuchnia". Był także wymagającym jurorem w "Top Chef". Restaurator postanowił jednak wycofać się z medialnego życia, a wszystko za sprawą nawrócenia. Wyprowadził się ze stolicy na wieś, gdzie na terenie posesji wybudował prywatną kapliczkę. W najnowszym odcinku "Kulis Sławy" w "Uwadze!" opowiedział o nawróceniu, a także zaprosił widzów do wnętrza małej świątyni.

Zobacz wideo Wojciech Modest Amaro: Góry inspirują mnie kulinarnie

Wojciech Modest Amaro pokazał wnętrze kapliczki

Nawrócony restaurator w wywiadzie opowiedział m.in. o nawróceniu, o czasach, kiedy w jego życiu nie było miejsca dla Boga, a także o cudzie, którego wraz z żoną doświadczyli - uzdrowieniu Agnieszki Amaro z nowotworu jelit. Amaro wpuścił kamery do prywatnej kapliczki, w której codziennie modli się z żoną.

Wcześniej pojawiła się pustka. Człowiek kładzie głowę na poduszkę i czuje jakiś rodzaj niespełnienia, brak radości, brak szczęścia. To 40-letnie życie nie przyniosło mi odpowiedniego wypełnienia, radości. Poznanie żywej relacji z Bogiem poprzez słowo i eucharystię zmieniło mnie jako człowieka. Przestałem być egoistyczny, przestałem zaopatrywać się tylko w obsesyjny perfekcjonizm mojej pracy i inne elementy. To jest wielopłaszczyznowe uzdrowienie - mówił Amaro o dawnym życiu.

Restaurator na farmie nie tylko się modli, ale również hoduje warzywa i owoce, których można skosztować w jego nowym koncepcie Farm Dining, wcześniej umawiając wizytę. Amaro planuje także cykliczne spotkania dla wybranych 12 osób. Liczba nie wydaje się przypadkowa. Tyle apostołów zasiadło przy wspólnym stole z Jezusem.

Myślę, że będą to cztery spotkania na farmie w miesiącu dla 12 osób, wybrańców. Odbywać się to będzie przy wspólnym stole. Tak naprawdę witamy gości w domu, podejmujemy we własnym domu, więc pokazujemy im nie tylko kuchnię, co nasz styl życia - mówił w wywiadzie.

Wojciech Modest Amaro wprost przyznał, że czuje się, że jest wysłannikiem Boga.

Tak, mogę na dziś powiedzieć, że taka jest moja rola.
 

W odcinku Amaro wraz z żoną zaprowadzili widzów do prywatnej kaplicy. To właśnie w niej kilka miesięcy temu brała ślub pasierbica wybitnego kucharza. Więcej zdjęć z wnętrza znajdziesz w galerii u góry strony.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.