Jarosław Bieniuk wspomina pierwszą randkę z Anną Przybylską. Pomagał kuzyn

Podczas premiery filmu "Ania", Jarosław Bieniuk udzielił kilku wywiadów. Opowiedział m.in. o pierwszej randce z Anną Przybylską. Odbyła się za granicą i potrzebna była pomoc kuzyna aktorki.

Jarosław Bieniuk i Anna Przybylska, choć nigdy nie zdecydowali się na ślub, uchodzili za jedną z najpiękniejszych i najszczęśliwszych par w show-biznesie. Doczekali się trójki dzieci: Oliwii, która obecnie ma 19 lat, trzy lata młodszego Szymona i Jana, który jakiś czas temu świętował 11. urodziny. Najstarsza córka idzie w ślady matki i również próbuje sił w show-biznesie. Wystąpiła m.in. w "Tańcu z Gwiazdami".

5 października były sportowiec wraz z córką i starszym synem pojawił się  na premierze filmu dokumentalnego o Annie Przybylskiej. Nie było z nimi najmłodszego Jana. Jarosław Bieniuk w rozmowie opowiedział o pierwszej randce z ukochaną. Odbyła się w Niemczech.

Zobacz wideo Oliwia Bieniuk: Przeżywałam śmierć mamy na oczach całej Polski

Pierwsza randka Jarosława Bieniuka i Anny Przybylskiej

Jarosław Bieniuk w rozmowie z "Super Expressem" opowiedział, jak wyglądała pierwsza randka z Anną Przybylską. Było bardzo intensywnie. Zaangażowany był także kuzyn aktorki.

Ta randka była w Berlinie. Wracałem z obozu sportowego z Francji chyba, nie widzieliśmy się tydzień, ale oczywiście do siebie dzwoniliśmy. Miałem wrócić do Trójmiasta, ale okazało się, że trener skrócił nam urlop, więc Ania przyjechała do Berlina wtedy ze swoim kuzynem moim samochodem, bo nie miała prawa jazdy i razem wróciliśmy do Wronek - wspomina Bieniuk.

Były piłkarz dodał, że aktorka nigdy sama nie wyszła z inicjatywą randki. Zdarzyło się, że zapraszała go na drinka, lecz to tyle.

Na randki mnie nie zapraszała, ale na drinka tak. Parę razy zaprosiła mnie do baru i powiedziała: "Dobra, postawię ci kolejkę". Była zdecydowana, pewnie siebie i pewnie niektórych mężczyzn to onieśmielało. Mnie się to podobało.

ARCHIWALNE ZDJĘCIA ANNY PRZYBYLSKIEJ ZNAJDZIESZ W NASZEJ GALERII, W GÓRNEJ CZĘŚCI ARTYKUŁU.

Bieniuk dodał, że Przybylska lubiła niespodzianki, jednak prezenty nie były dla niej najważniejsze.

Ania nie była osobą, która oczekiwała prezentów. Oczywiście lubiła, jak robiłem jej niespodzianki, ale myślę, że to nie było dla niej najważniejsze.

Jarosław Bieniuk i Anna Przybylska, jak się poznali?

Jarosław Bieniuk z początku nie wiedział, kim jest Anna Przybylska. Poznali się, bawiąc w jednym z sopockich klubów, gdzie długo rozmawiali. Później jeden z przyjaciół uświadomił go, że aktorka jest znana i lubiana za rolę policjantki ze "Złotopolskich". Relacja aktorki i piłkarza nabierała tempa wraz z kolejnymi spotkaniami. Wszystko rozwijało się powoli, a oni co jakiś czas mijali się w Trójmieście. Uczucie przyszło z czasem, ale wtedy już wiedzieli, że są sobie przeznaczeni. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.