Królowa Małgorzata pozbawiła wnuków tytułów. Teraz wydała nowe oświadczenie

Królowa Małgorzata II podjęła decyzję o odebraniu najmłodszym wnukom tytułów książęcych. Po wywiadzie księcia Mikołaja, najstarszego z dzieci, wydała nowe oświadczenie. Wyjaśnia w nim, dlaczego podjęła taką decyzję i przeprosiła rodzinę.

Królowa Małgorzata II to obecnie jedyna kobieta, która zasiada na tronie w Europie. Ma 82 lata i nadal z entuzjazmem sprawuje obowiązki. Spełnia się też jako babcia ośmiorga wnucząt. Pod koniec września królowa Danii pozbawiła czwórkę najmłodszych z nich tytułów książęcych. Wywołało to niemałą sensację. Decyzję uzasadniła tym, że chce, żeby dzieci mogły w znacznie większym stopniu kształtować swoje życie i nie być ograniczanym szczególnymi względami oraz zobowiązaniami. Do sytuacji odniósł się najstarszy z czwórki, książę Mikołaj. "Jestem bardzo zdezorientowany, dlaczego tak się dzieje" - powiedział. Teraz na oficjalnym koncie monarchini na Instagramie pojawiło się nowe oświadczenie z wyjaśnieniami. 

Zobacz wideo Król Karol III - najstarszy wstępujący na tron w dziejach Wielkiej Brytanii

Królowa Danii pozbawiła dzieci księcia Joachima tytułów. Teraz się tłumaczy

Królowa Małgorzata II zszokowała wszystkich, kiedy ogłosiła, że dzieci jej młodszego syna, czyli księcia Joachima: księżniczka Atena i jej bracia: książęta Mikołaj, Feliks i Henryk, zostaną pozbawione tytułów. Teraz wydała nowe oświadczenie, w którym się tłumaczy.

W ostatnich dniach pojawiły się silne reakcje na moją decyzję o przyszłym wykorzystaniu tytułów dla czwórki dzieci księcia Joachima. Oczywiście, że ma to wpływ na mnie. Moja decyzja została już dawno podjęta. Po 50 latach na tronie naturalnym jest patrzeć wstecz i patrzeć w przyszłość. Moim obowiązkiem i pragnieniem jako królowej jest dopilnowanie, że monarchia na zawsze zawiera pakt z czasem. Wymaga to czasem podjęcia trudnych decyzji, a znalezienie właściwego czasu zawsze będzie trudne.

Królowa Danii wyjaśniła, z czym wiąże się posiadanie tytułów książęcych. Argumentuje, że jedyne, co nią kierowało, to dobro monarchii w przyszłości. Przeprosiła także najmłodszego syna i jego dzieci oraz zapewniła, że nie chciała nikogo skrzywdzić.

Noszenie tytułu królewskiego wiąże się z szeregiem obowiązków i zadań, które w przyszłości przypadną mniejszej liczbie członków rodziny królewskiej. Chcę dokonać tej korekty, którą uważam za niezbędne zabezpieczenie przyszłości monarchii, w swoim czasie. Podjęłam decyzję jako królowa, mama i babcia, ale jako mama i babcia nie doceniłam, jak bardzo mój najmłodszy syn i jego rodzina czują się dotknięci. Robi to duże wrażenie i jest mi z tego powodu przykro. Nikt nie powinien wątpić, że moje dzieci i wnuki są moją wielką radością i dumą. Mam nadzieję, że teraz jako rodzina odnajdziemy spokój, aby sami przetrwać tę sytuację.
 

Anna Wendzikowska uderza w byłą koleżankę z pracy. Pokazała sms-yAnna Wendzikowska uderza w koleżankę z "DDTVN". Pokazała SMS-y

O decyzji królowej Małgorzaty II poinformowano na oficjalnym profilu duńskiej rodziny królewskiej. Dekret zacznie obowiązywać od 1 stycznia 2023 roku. Wówczas dzieci księcia Joachima będą mogły używać wyłącznie tytułów hrabiego i hrabiny Monpezat.

Więcej o: